Władze Chin aresztowały amerykańskiego naukowca. Jest podejrzany o szpiegostwo
Wobec aresztowanego obywatela USA U Min Zina zastosowane zostały „środki przymusu o charakterze karnym” – poinformował rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian. O sprawie powiadomiono już amerykański konsulat generalny w Kantonie. Aresztowany naukowiec przebywał w pobliżu granicy z Mjanmą, skąd pochodzi i gdzie był represjonowany.
Władze w Pekinie potwierdziły w piątek 12 czerwca aresztowanie amerykańskiego obywatela U Min Zina. Rzecznik chińskiego MSZ przekazał, że mężczyzna jest podejrzany o „szpiegostwo i narażanie bezpieczeństwa narodowego Chin„. – Wszelkie prawa U Min Zina są w pełni chronione – zapewnił Lin Jian.
Doniesienia mediów ws. U Min Zina
O sprawie U Min Zina, eksperta ds. polityki Mjanmy i doktoranta Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, poinformował w czwartek jako pierwszy amerykański dziennik „The New York Times”. Agencja AFP przekazała, że Amerykanin jest także jednym z założycieli Institute for Strategy and Policy – Myanmar, think tanku, który od 2016 roku zajmuje się szczegółowym monitorowaniem i analizowaniem strategicznych i gospodarczych wpływów Chin w Mjanmie. U Min Zin jako 14-latek brał udział w protestach podczas Powstania 8888, czyli rewolucji w 1988 roku, której celem było obalenie junty wojskowej. Jak mówił przed laty w wywiadzie, niemal każdy członek jego rodziny był aresztowany za pokojową działalność polityczną. Po wielu latach uciekania przed represjami ze strony wojska, U Min Zin w 2001 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych.
Według mediów badacz zaginął 3 czerwca w Kunmingu, w graniczącej z Mjanmą prowincji Junnan. „NYT” zaznaczył, że cel wizyty mężczyzny w Kunmingu pozostaje niejasny. W czasie pandemii COVID-19 władze ChRL drastycznie ograniczyły tam obecność Birmańczyków.
Chiny aresztowały naukowca niespełna trzy tygodnie po wizycie Trumpa w Pekinie
Zdaniem komentatorów pobyt U Min Zina w regionie przygranicznym, gdzie przenikają się interesy chińskiego wywiadu, sprzymierzonej z Pekinem birmańskiej junty i zbrojnych grup etnicznych, mógł zostać potraktowany jako próba gromadzenia wrażliwych informacji.
Postawienie Amerykaninowi zarzutów związanych z bezpieczeństwem narodowym to w Chinach rzadkość – zaznaczył „NYT”. Do aresztowania mężczyzny doszło niespełna trzy tygodnie po wizycie państwowej prezydenta Donalda Trumpa w Pekinie. Amerykański przywódca bardzo chwalił wówczas prezydenta Xi Jinpinga i deklarował otwartą chęć stworzenia partnerskich relacji, opartych na szerokiej współpracy obu potęg.
Junta, ludobójstwo i wojna domowa
Podczas Powstania 8888 przez pół roku zginęło co najmniej kilka tysięcy osób. Symbolem i liderką protestów została Aung San Suu Kyi, której partia wygrała późniejsze wybory z ponad 80-procentowym poparciem, ale junta nie pozwoliła na zmianę władzy. Aung San Suu Kyi w 1991 rok została laureatką pokojowej Nagrody Nobla, jednak do 2010 roku (z przerwami) przebywała w areszcie domowym.
W 2011 roku rozpoczął się proces demokratyzacji Mjanmy, a pięć lat później Aung San Suu Kyi została premierką. W czasie jej rządów armia birmańska dokonała ludobójstwa muzułmańskiej mniejszości Rohindżów. Jej bierność spowodowała odebranie jej części nagród i tytułów, a Amnesty International ogłosiło, że dokonała „haniebnej zdrady wartości, które kiedyś reprezentowała”. W 2021 roku doszło do zamachu stanu w Mjanmie. Junta wojskowa objęła władzę w kraju, a Aung San Suu Kyi wtrącono do więzienia. Po zamachu stanu wybuchły protesty, których tłumienie rozpoczęło trwającą do dziś wojnę domową. Chiny publicznie popierają władze Mjanmy wybrane w sfałszowanych wyborach.
Źródło: gazeta.pl
