Premier Indii prosi Putina o pokój w Ukrainie. „Rosja podąża tą drogą”
Indie, eksportując rosyjską ropę, ratują Moskwie gospodarkę. W zamian oczekują pokoju w Ukrainie. Poprosił o to Putina sam premier Indii Narendra Modi.
Podczas spotkania z Władimirem Putinem, na marginesie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Biszkeku, premier Indii Narendra Modi wezwał do natychmiastowego zakończenia wojny w Ukrainie w imię dobra ludzkości. Jak relacjonuje Agencja Reutera, Modi nazwał rosyjskiego prezydenta „swoim przyjacielem” i zapewnił, że Indie będą popierać wszelkie inicjatywy pokojowe.
Apel o zakończenie wojny
Indyjski przywódca podkreślał konieczność przejścia od „niekończącej się wojny” do całkowitego zawieszenia broni, argumentował, że każdy kolejny dzień walk to krok w tył dla całej ludzkości. W odpowiedzi Putin podziękował za te słowa i stwierdził, że Rosja „podąża tą drogą”. Agencja odnotowuje również, że po rozmowach rosyjski przywódca zdał Modiemu relację z przebiegu tzw. specjalnej operacji wojskowej w Ukrainie.
Pokojowe apele Modiego zbiegają się w czasie z zapowiedziami rosyjskiego resortu obrony o planowanych zmasowanych atakach w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Deklaracje te padły zaledwie kilka dni po tragicznym w skutkach uderzeniu w magazyn amunicji, w którym zginęło 38 osób. Według ekspertów cytowanych przez telewizję CNBC budzi to uzasadnione obawy o kolejną brutalną zimową ofensywę wymierzoną w Kijów.
Indie ratują Rosję gospodarczo
Kluczowym tłem rozmów w Biszkeku była współpraca gospodarcza. Indie i Chiny to obecnie najwięksi nabywcy rosyjskiej ropy, co pozwala Moskwie ratować budżet po nałożeniu zachodnich sankcji. Stacja CNBC przytacza konkretne dane: Rosja jest głównym dostawcą ropy do Indii, odpowiadając za ponad 50 procent importu tego surowca w czerwcu i lipcu. Wartość rosyjskiego eksportu na ten rynek między kwietniem a lipcem przekroczyła 34 miliardy dolarów, co stanowi wzrost o prawie 60 procent w stosunku do zeszłego roku.Handel na linii Moskwa-Nowe Delhi spotyka się ze stanowczą reakcją Waszyngtonu. Jak donosi CNBC, amerykańska Izba Reprezentantów ma wkrótce przyjąć ustawę, która umożliwi nałożenie nawet 100-procentowych ceł na pięciu głównych nabywców rosyjskich surowców, w tym Indie. Stacja przypomina również, że w sierpniu 2025 roku prezydent Donald Trump nałożył na Indie 25-procentowe cła karne za import energii z Rosji. Mimo że na początku tego roku stawki obniżono do 18 procent, USA aktywnie dążą do wyparcia rosyjskiej ropy z indyjskiego rynku, proponując w zamian zwiększone dostawy surowca z Wenezueli.
Źródło: gazeta.pl
