Rząd Orbana jest rozliczany za respiratory w czasie COVID-19. „Niewiarygodne nieprawidłowości”

Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Ministerstwo Spraw Zagranicznych, kierowane przez Petera Szijjártó, kupowało respiratory i środki ochrony osobistej po zawyżonych cenach – przekazał sekretarz stanu w węgierskim MSZ Gyorgy Laszlo Velkey. Nieprawidłowości opiewają na miliardy forintów.

Węgierska ministerka spraw zagranicznych, Anita Orbán, złożyła zawiadomienie do Prokuratury Generalnej o popełnieniu przestępstwa. Dotyczy ono zamówień publicznych zrealizowanych w marcu i kwietniu 2020 roku, których – według Telex.hu – łączna wartość wynosi 300 miliardów forintów (około 3,6 mld zł). Rząd Viktora Orbana przeznaczył tę sumę na zakup sprzętu i środków ochrony do walki z COVID-19. Łączna liczba nabytych respiratorów wyniosła 19 002, z czego 16 853 zakupiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

„Niewiarygodne nieprawidłowości” na Węgrzech

Resort Petera Szijjarto nie kupował respiratorów bezpośrednio od producentów. W transakcji pośredniczyło bowiem wiele zagranicznych i węgierskich firm. Zdaniem sekretarza stanu w węgierskim MSZ większość z nich wcześniej w ogóle się tym nie zajmowała i rozpoczęła biznes związany ze sprzętem medycznym dopiero przed podpisaniem umowy. „Widzimy wręcz niewiarygodne nieprawidłowości” – poinformował sekretarz stanu w węgierskim MSZ Gyorgy Laszlo Velkey na Facebooku. 

„Biznes respiratorowy”

„Ministerstwo kierowane przez Szijjártó kupowało respiratory i środki ochrony osobistej znacznie drożej, niż firmy pośredniczące kupowały je za granicą. W międzyczasie kilka takich firm dzięki temu interesowi zwielokrotniło swoje przychody w porównaniu z okresem przed zakupami. Innymi słowy, państwo – czyli węgierscy obywatele – poniosło ogromne koszty na biznesie respiratorowym Szijjártó i jego ludzi. Dokumenty i faktury pokazują to dokładnie, co do forinta” – napisał Gyorgy Laszlo Velkey.

Sekretarz stanu wymienił transakcje z sześcioma firmami, w przypadku których różnica między cenami, za które firmy kupiły sprzęt i środki, a kwotą, którą zapłacił za nie resort, wynosi łącznie 15,5 miliarda forintów (około 185 mln zł). „Oczywiście kwota ta jest znacznie wyższa, jeśli uwzględnimy wszystkie firmy pośredniczące. Na podstawie dotychczas ujawnionych informacji widzimy, że węgierskie firmy zakontraktowane do realizacji tego zadania, które dziś już nie istnieją, w okresie pandemii osiągnęły łącznie około 86 mld forintów przychodu i wypłaciły około 21 mld forintów (251 mln zł) dywidend” – napisał Velkey. 

Uwagę węgierskiego rządu zwrócił również fakt, że w przypadku jednej z transakcji, w ramach której węgierskie MSZ kupiło 6 tysięcy respiratorów za 180 miliardów forintów (2,15 mld zł), część pieniędzy trafiła na prywatne konto właściciela firmy. Nie tylko to zainteresowało rząd. „Za jedną z firm stało zaplecze upadłego rządu: zaufani ludzie międzynarodowego głównego doradcy Viktora Orbána, szwagier [byłego sekretarza stanu ds. zdrowia] Pétera Takácsa oraz otoczenie Pétera Szijjártó” – poinformował Velkey.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com