Polacy ocenili Święczkowskiego. Niemal trzy razy więcej ocen negatywnych niż pozytywnych

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Najnowszy sondaż SW Research dla Onetu pokazuje, że działalność prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego pozostaje dla blisko połowy Polaków tematem obojętnym. Z kolei wśród tych, którzy mają zdanie, zdecydowanie przeważają oceny negatywne.

Bogdan Święczkowski został powołany przez Andrzeja Dudę na prezesa Trybunału Konstytucyjnego 9 grudnia 2024 roku. Były prokurator krajowy i szef ABW zastąpił na tym stanowisku Julię Przyłębską.

Jak Polacy oceniają Bogdana Święczkowskiego?

Z badania SW Research dla Onetu wynika, że 37,4 proc. respondentów ocenia pracę Bogdana Święczkowskiego na czele TK negatywnie, a jedynie 13,5 proc. – pozytywnie. Z kolei najliczniejsza grupa, blisko połowa ankietowanych (49,1 proc.), nie potrafiła jednoznacznie ocenić jego działalności.Wśród kobiet 32,4 proc. ocenia prezesa TK źle, a 11,1 proc. – dobrze. Ponad połowa (56,6 proc.) nie ma zdania. Mężczyźni są bardziej krytyczni: negatywną ocenę wystawia mu 42,7 proc. z nich, pozytywną – 16,2 proc., a bez zdania pozostaje 41,1 proc.

Rozkład ocen jest zbliżony we wszystkich grupach wiekowych, ale wyróżniają się dwie skrajności. Osoby w wieku 25-34 lata najczęściej deklarują brak zdania – aż 70,9 proc. z nich nie potrafi ocenić działalności prezesa TK. Z kolei najsurowiej oceniają go respondenci w wieku ponad 50 lat – 49 proc. z tej grupy wystawia mu ocenę negatywną, 17,5 proc. pozytywną, a 33,5 proc. nie ma zdania.

Sondaż przeprowadzono 15-16 września metodą CAWI (wspomagany komputerowo wywiad przy pomocy strony WWW) na ogólnopolskiej próbie 802 dorosłych Polaków.”Wariant siłowy” w Trybunale

SW Research dla „Wprost” z kolei zapytał respondentów o to, jak oceniają ewentualne „siłowe przejęcie władzy” w TK. Jak czytamy, 36,7 proc. ankietowanych oceniło go krytycznie. Z kolei 30,1 proc. – pozytywnie. 33,2 proc. respondentów nie ma zdania w tej kwestii.

Badanie zostało zrealizowane na reprezentatywnej grupie Polaków powyżej 18. roku życia w dniach 15-16 września 2026 r. przez agencję SW Research metodą wywiadów on-line na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 802 wywiady.

Siedmioro sędziów TK „ogromnie zaniepokojonych” postępowaniem Święczkowskiego

Prezes TK nadal nie dopuszcza do orzekania czworga sędziów wybranych przez Sejm, argumentując, że nie zostali prawidłowo zaprzysiężeni przez prezydenta Karola Nawrockiego, mimo że złożyli ślubowanie podczas uroczystości w Sejmie. Podobny spór dotyczy Macieja Berka, wybranego niedawno na sędziego TK byłego ministra w rządzie Donalda Tuska – rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że głowa państwa zaprosi go do złożenia ślubowania dopiero po dostarczeniu dokumentu potwierdzającego jego karierę radcowską.

Jak informowaliśmy w Gazeta.pl, siedmioro sędziów TK wyraziło zaniepokojenie, że w przyszłym roku Trybunał może zostać pozbawiony możliwości działania. Pod przesłanym PAP w poniedziałek (14 września) stanowiskiem podpisało się siedmioro z ośmiorga sędziów TK wybranych w tej kadencji przez Sejm: Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Sławomir Patyra, Dariusz Szostek i Maciej Taborowski.

Przypomnieli, że 1 września skierowali do prezesa TK pismo, w którym wystąpili o pilne zwołanie przez niego Zgromadzenia Ogólnego sędziów Trybunału w celu podjęcia uchwały ws. przyszłorocznego budżetu tej instytucji i przeprowadzanie tych obrad z udziałem wszystkich wybranych przez Sejm sędziów. – W piśmie tym podkreśliliśmy, że pozbawienie Trybunału środków finansowych grozi całkowitą niemożnością realizowania jego zadań, a w konsekwencji pozbawieniem obywateli ochrony konstytucyjnych wolności i praw – wskazali sędziowie. Podkreślili, że „zaniechanie” przez Święczkowskiego zwołania Zgromadzenia Ogólnego „w składzie wszystkich sędziów” wybranych przez Sejm „z każdym dniem czyni to zagrożenie bardziej realnym”.W swoim stanowisku sędziowie wyrazili „ogromne zaniepokojenie” tym, że postępowanie prezesa TK może doprowadzić do sytuacji, w której „Trybunał Konstytucyjny zostanie w roku 2027 pozbawiony możliwości działania”. Przypomnieli zarazem, że minister finansów może włączyć do projektu budżetu państwa „tylko taki projekt”, który został uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne sędziów TK.

Sam prezes TK, komentując kwestię kierowanych przez sędziów pism, określił je „tylko zasłoną dymną” w rozmowie z Telewizją Republika. 

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com