Kancelaria Nawrockiego zawiadomi prokuraturę ws. wydarzeń przed TK. „Czynna napaść na prezydenta”
– Nie można dotykać, nie można odpychać, nie można wypychać prezydenta. Tutaj Kodeks karny jest jednoznaczny – mówił szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki. Nawiązał w ten sposób do wydarzeń z ubiegłego tygodnia przed Trybunałem Konstytucyjnym.
– Jest jednoznaczna decyzja, aby Kancelaria Prezydenta RP złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw. Pierwsze dotyczy art. 128 par. 1 Kodeksu karnego, a więc zbrodni dotyczącej zamachu na konstytucyjny organ, wpływania siłą na konstytucyjny organ – przekazał w środę (4 listopada) po południu szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Prezydencki minister nawiązał także do wydarzeń z nocy z piątku na sobotę (z 30 na 31 października), kiedy prezydent Karol Nawrocki dostał się do środka siedziby Trybunału Konstytucyjnego. – W związku z tą gorszącą sytuacją, która miała miejsce, próbą uniemożliwienia wejścia pana prezydenta do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, zostanie także złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 135 Kodeksu karnego, a więc czynnej napaści na prezydenta RP. Nie można dotykać, nie można odpychać, nie można wypychać prezydenta. Tutaj Kodeks karny jest jednoznaczny – dodał.
Jak wyjaśnił Bogucki, sędzia Anna Korwin-Piotrowska „zapraszała prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego”. – Pan prezydent przyjechał tam, po to, by wprowadzić tam legalnie urzędującego wiceprezesa TK – dodał prezydencki minister.
– W związku z tymi informacjami, które pojawiają się w kolejnych godzinach i kolejnych dniach, te zawiadomienia są przygotowywane, zostaną złożone możliwie najszybciej, w najbliższych dniach, tak, żeby obejmowały jak najszersze spektrum tej sprawy – zaznaczył Zbigniew Bogucki.
Śledztwo PK ws. czynnej napaści na sędziów trybunału
We wtorek (2 listopada) Prokuratora Krajowa wszczęła natomiast śledztwo w sprawie czynnej napaści na sędziów TK Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza. Śledztwo wszczęto również w zakresie „usiłowania wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe Trybunału Konstytucyjnego”.
Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek poinformował, że śledztwo w sprawie czynnej napaści na sędziów TK jest prowadzone w kierunku osób, które w nieuprawniony sposób uczestniczyły w nocnym najściu na TK. Wymienił m.in. szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego oraz szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego.
– Karol Nawrocki oczywiście jest chroniony immunitetem (…) Uważam, że dopóki jest prezydentem, powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu, więc to nie jest rola prokuratury. To raczej rola odpowiednich komisji w Sejmie, które uznają czy prezydent narusza prawo i czy należy go postawić przed Trybunałem – powiedział minister sprawiedliwości w Programie Trzecim Polskiego Radia.
– Wszyscy widzimy te zdjęcia. Pani sędzia (Anna Korwin-Piotrowska – red.) ma nawet zaciśnięte ręce, żeby nie było, że łapie palcami, jakoś dotyka za poły płaszcza prezydenta czy jego marynarki. Prezydent z impetem napiera na nią, siłą odpycha ją brutalnie i chamsko – zauważył Żurek.Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Karol Nawrocki wdzierał się do środka
W piątek (30 października) prokurator generalny Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie immunitetów prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Wnioski miały związek m.in. z tym że Święczkowski i Sochański uniemożliwiali orzekanie tym sędziom TK, którzy zostali wybrani w tej kadencji Sejmu i którzy składali ślubowania w Sejmie, nie w obecności prezydenta Karola Nawrockiego.
Tego samego dnia sędzia Anna Korwin-Piotrowska jako najstarsza stażem, została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK i wiceprezesa TK.
W związku z sytuacją w TK Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w piątek późnym wieczorem wrócił do Warszawy. Prezydent spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK. Sędzia Maciej Berek opublikował potem nagrania, na których widać prezydenta Karola Nawrockiego wdzierającego się do środka. „Sędziowie TK czekali na Prezydenta przed wejściem do siedziby TK. (…) Na przodzie grupy sędziów stała sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska, która chciała przywitać Prezydenta i zaprosić do przygotowanej na spotkanie sali. Nadchodzący energicznie Prezydent nie tylko nie zatrzymał się przed stojącą przed drzwiami Sędzią. Używając najdelikatniejszych słów – Prezydent z impetem wpadł na sędzię Annę Korwin-Piotrowską i zaczął przepychać się przez grupę pozostałych Sędziów” – relacjonował Maciej Berek.
Jak podkreślał, „nikt prezydenta nie szarpał, ani nikt z prezydentem się nie szarpał”.
We wtorek (2 listopada) po południu ośmioro sędziów TK wybranych w tej kadencji Sejmu spotkało się na posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Sędziowie ci uznali, że zgodnie z przepisami zebrali się w wystarczającej liczbie, by podjąć m.in. uchwałę ws. przyszłorocznego budżetu TK. Posiedzeniu przewodniczyła kierująca obecnie pracami TK sędzia Anna Korwin-Piotrowska.
Źródło: gazeta.pl
