Jaka tragedia musi się zdarzyć, by Tusk zrozumiał, że jego ataki mogą dać mu władzę, ale to będzie sukces „po trupach”?
Niech nikt, proszę, nie mówi, że straszymy Tuskiem. Jego przyzwolenie na działalność bojówek ulicznych już słyszeliśmy. Widocznie inaczej zdobyć władzy nie umie....
