Bez Konfederacji nie będzie większości. Nowy sondaż partyjny
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Największe poparcie w najnowszym sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski uzyskała Koalicja Obywatelska. Partia Donalda Tuska nie mogłaby jednak liczyć na samodzielne rządy, a część jej obecnych koalicjantów nie przekroczyłaby progu wyborczego.
Chęć oddania głosu na Koalicję Obywatelską zadeklarowało 29,5 proc. uczestników sondażu przeprowadzonego przez United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski. To o 0,5 pkt proc. mniej niż w poprzednim badaniu, zrealizowanym w dniach 12-14 czerwca. Na drugim miejscu uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego zdobyła 24,2 proc. głosów, co oznacza minimalny wzrost – o 0,1 pkt proc.
Kolejne miejsca zajęły Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, które osiągnęły podobny wynik. Pierwsza z nich zdobyła 10,7 proc. głosów, ale zaliczyła spadek o 1,5 pkt proc. Partię Grzegorza Brauna wskazało natomiast 10,1 proc. ankietowanych. To o 0,5 pkt proc. więcej niż w czerwcowym badaniu.
Do Sejmu dostałaby się jeszcze tylko Lewica, którą wybrało 7,8 proc. respondentów. To o 0,7 pkt proc. więcej niż w poprzednim sondażu. Poniżej progu znalazły się: Polskie Stronnictwo Ludowe – 4,1 proc. (spadek o 0,9 pkt proc.), Partia Razem – 2,8 proc. (spadek o 0,3 pkt proc.) i Polska 2050 – 1,1 proc. (spadek o 0,3 pkt proc.). 10 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź „nie wiem, trudno powiedzieć”.
Badanie zostało przeprowadzone przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 26–28 czerwca 2026 r., metodą mix-mode online oraz telefonicznie, CAWI/CATI, na ogólnopolskiej próbie 1000 osób.
Sondaż dla WP: PiS i obie Konfederacje miałyby większość w Sejmie
Wirtualna Polska sprawdziła też w kalkulatorze prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego jak przy takich wynikach rozłożyłyby się mandaty w Sejmie. Z ich kalkulacji wynika, że największym klubem byłaby Koalicja Obywatelska, która mogłaby liczyć na 165 miejsc z 460. PiS przypadłoby 135 mandatów, Konfederacji – 58, a Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna – 55. Pozostałe 47 miejsc zajęliby posłowie Lewicy. Jak zauważa portal, w takim wypadku KO i Lewica nie mogłyby stworzyć koalicji rządzącej. Razem miałyby jedynie 212 mandatów (większość do 231). Większość w Sejmie daje natomiast połączenie PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Te trzy partie łącznie uzyskałyby 248 mandatów. Warto jednak zaznaczyć, że prezes PiS Jarosław Kaczyński w swoich wypowiedziach wykluczał możliwość wejścia w koalicję z Braunem. – Mowy nie ma o żadnych sojuszach z partią Brauna. To jest partia, z jednej strony, całkowicie niepoważna – tam są różne „jaszczury” i tym podobne – mówił w lutym.
Inny sondaż pokazał podobne wyniki
W badaniu przeprowadzonym w dniach 24-27 czerwca przez IBRiS na zlecenie Polsat News Koalicja Obywatelska uzyskała 28 proc. Tu również drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość, na które chęć oddania głosu zadeklarowało 24,1 proc. ankietowanych. Konfederacja w tym sondażu uzyskała 13,7 proc., w Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna – 9 proc. Lewicę wskazało natomiast 8,2 proc. uczestników badania.
W tym scenariuszu poza Sejmem znaleźliby się: PSL (4,1 proc.), Partia Razem (3,2 proc.), Polska 2050 (0,8 proc.). Badanie uwzględniło także potencjalny start w wyborach partii Centrum (0,1 proc.). Ten sondaż zrealizowano metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo, czyli CATI.
Źródło: gazeta.pl
