Kryzys w relacjach z Ukrainą. Kosiniak-Kamysz: Wszystko idzie w bardzo złym kierunku
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Ruch Karola Nawrockiego spowodował napięcia między Warszawą a Kijowem. „Wielu Polaków zastanawia się teraz, jak będą wyglądać nasze relacje z Ukrainą” – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Robią to zarówno ci, którzy wspierają sąsiada od początku wojny i uważają, że tak trzeba. Zapewne robią to też ci, którzy twierdzą, że pomoc jest niepotrzebna, a wszyscy Ukraińcy powinni wrócić do siebie” – napisał w sobotę (20 czerwca) szef MON na platformie X.
„Pewne jest to, że wszystko idzie w bardzo złym kierunku. Eskalacja napięć w gronie sojuszników sprzyja tylko wrogowi” – dodał.
Ukraińscy politycy oddają polskie odznaczenia
Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego po tym, jak Wołodymyr Zełenski nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”. Podkreślił, że decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu i nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa” oraz „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
Po decyzji Nawrockiego ukraińscy politycy zaczęli masowo zwracać polskie odznaczenia. Swoich orderów zrzekli się m.in. szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa, ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha, a także były prezydent Leonid Kuczma i jego następca Wiktor Juszczenko.Wołodymyr Zełenski: Nie będziemy temu zaprzeczać
Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, w sobotę (20 czerwca) prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o odesłaniu Orderu Orła Białego.
„W piątek Prezydent RP zaznaczył, że Order Orła Białego nie jest zwykłym odznaczeniem. Jest symbolem najwyższego zaufania Rzeczypospolitej Polskiej. Oznacza szczególną więź z państwem polskim i szczególną wdzięczność Narodu Polskiego. Taki symbol wymaga nie tylko zasług, ale także szacunku dla wartości, które stanowią fundament naszej wspólnoty. Jeśli zatem uznamy, że ten szczególny symbol może pozostać z Katarzyną II, Benito Mussolinim i Gerhardem Schröderem, to my w Ukrainie nie będziemy temu zaprzeczać” – napisał w oświadczeniu opublikowanym na X.
Zapewnił przy tym, że Ukraina jest wdzięczna narodowi polskiemu za wsparcie i współpracę, które odgrywają ważną rolę w walce z Rosją.
„Jestem przeciwny temu, by Ukraińcy zrzekli się medali”
Krytycznie do zwracania polskich odznaczeń odniósł się były premier Ukrainy i były minister spraw zagranicznych Arsenij Jaceniuk.
„Jestem przeciwny temu, by Ukraińcy zrzekli się medali, które Polska, jako państwo, przyznała im za zasługi. Nie możemy naprawić jednej szkodliwej i błędnej decyzji obecnego prezydenta Polski innymi błędnymi decyzjami. Kryzys zawsze jest szansą. Jeśli tak się stanie, Moskwa i radykalne siły w Europie wykorzystają ten kryzys” – przekazał w mediach społecznościowych.
Źródło: gazeta.pl
