Polacy ocenili ruchy po aferze w Szpitalu Południowym. Jedna odpowiedź dominuje

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

47 proc. badanych uważa, że dotychczasowe konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za aferę w Szpitalu Południowym są niewystarczające – wynika z sondażu Opinia24 dla RMF FM. Do tej pory doszło do dymisji dwóch wiceprezydentek Warszawy oraz odwołania zarządu i rady nadzorczej placówki.

W badaniu przeprowadzonym przez pracownię Opinia24 na zlecenie RMF FM zapytano ankietowanych, czy dotychczasowe konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za aferę w Szpitalu Południowym są wystarczające. 6 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a 13 proc. – „raczej tak”. Natomiast 29 proc. badanych uznało, że konsekwencje „zdecydowanie” nie są wystarczające, a 18 proc., że „raczej nie”. 21 proc. respondentów nie miało zdania w tej kwestii, a 13 proc. stwierdziło, że nie słyszało o aferze.

Wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej, łącznie 45 proc. uważa dotychczasowe konsekwencje za odpowiednie. Jeśli chodzi o wyborców Prawa i Sprawiedliwości, aż 78 proc. nie jest usatysfakcjonowanych tymi decyzjami. Sondaż został przeprowadzony w dniach 6-8 lipca.

Afera w Szpitalu Południowym

W czerwcu na wniosek prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego odwołano dotychczasowy zarząd Szpitala Południowego. Trzaskowski powołał potem też nową radę nadzorczą. Z kolei na początku lipca dwie wiceprezydentki Warszawy Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra ustąpiły ze swoich stanowisk.

Ma to związek z publikacją portalu Zero.pl z 15 czerwca, z której wynika, że radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus Dawid Kacprzyk zarobił w ubiegłym roku w placówkach medycznych (w tym m.in. jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym) łącznie 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. Kacprzyk został zwolniony ze szpitala, zrzekł się również mandatu radnego. 

Konsekwencje doniesień ws. Szpitala Południowego

W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Chodzi m.in. o naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR-u.

Toczy się też postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej. Trwają kontrole w szpitalach prowadzone przez stołeczny ratusz i NFZ. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ placówkę prześwietli także Państwowa Inspekcja Pracy. Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli w SOR-ach Warszawskiego Szpitala Południowego i Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.

Po ujawnieniu nieprawidłowości premier Donald Tusk polecił przygotowanie rekomendacji zmian w systemie ochrony zdrowia pod groźbą decyzji personalnych. W odpowiedzi szefowa resortu Jolanta Sobierańska-Grenda zaprezentowała propozycje Tuskowi. Następnie przedstawiła je opinii publicznej podczas wspólnej konferencji prasowej z prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia Filipem Nowakiem i Rzecznikiem Praw Pacjenta Bartłomiejem Chmielowcem.

Zapowiedziała m.in. wprowadzenie jawności umów zawieranych przez podmioty mające umowy z NFZ, wprowadzenie limitu wynagrodzenia za godzinę pracy dla medyków, dookreślenie, ile procent z budżetu szpitala może być przekazane na wynagrodzenia, ewidencję czasu pracy w szpitalach i przychodniach.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com