Polski generał krytycznie o Trumpie i reakcji Nawrockiego. „Jestem zażenowany”

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

– Widzę taką zasadę, że ważniejsze są relacje niż racje – tak gen. rezerwy Janusz Bronowicz ocenił reakcję prezydenta na słowa Donalda Trumpa ws. wojsk w Afganistanie. Karol Nawrocki w opublikowanym wpisie nie skrytykował wprost amerykańskiego polityka.

Gen. rezerwy Janusz Bronowicz o słowach Trumpa: Jestem zażenowany

Generał rezerwy Janusz Bronowicz, były inspektor wojsk lądowych, który dowodził VI zmianą Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, odniósł się na antenie TVN24 do wypowiedzi Donalda Trumpa ws. udziału wojsk NATO w Afganistanie. W wywiadzie dla Fox News amerykański polityk powiedział, że wojska sojusznicze „pozostawały z tyłu, trochę poza linią frontu”. – Uważam, że postępowanie prezydenta Stanów Zjednoczonych zmierza do destabilizacji sytuacji politycznej. Nie tylko osłabienia Unii Europejskiej, ale samego Paktu Północnoatlantyckiego, którego głównym filarem są Stany Zjednoczone. Jest to przykre, niesprawiedliwe. Jest we mnie ogromna złość, rozczarowanie. Jestem zażenowany, że te słowa wypowiedział prezydent – ocenił gen. Bronowicz. Uznał również, że Trump „sprofanował” śmierć poległych tam obywateli Polski. – Tam nie było linii frontu, jak dziś w czasie konfliktu między Rosją a Ukrainą. Tam każdy odpowiadał za swoją strefę, za swoją prowincję, miał konkretne zadanie. Z tych wszystkich zadań polscy żołnierze i pozostali sojusznicy się wywiązali – dodał.  Polski generał rozczarowany reakcją Karola Nawrockiego

Wojskowy odniósł się również do publikacji prezydenta Karola Nawrockiego. – Jest mi przykro, że nie było jednoznacznego stanowiska naszego zwierzchnika Sił Zbrojnych. Widzę taką zasadę, że ważniejsze są relacje niż racje – ocenił generał. Wcześniej Karol Nawrocki napisał w mediach społecznościowych, że polscy żołnierze są bohaterami i zasługują na najwyższy szacunek za swoją służbę ojczyźnie. „W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!” – napisał prezydent. Reakcja polskiego rządu na słowa Donalda Trumpa o misji w Afganistanie

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz opublikował w serwisie X listę Polaków, którzy zginęli w Afganistanie podczas pełnienia misji. „Stali na straży naszego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa naszych sojuszników” – napisał. Z kolei Donald Tusk przypomniał o poświęceniu polskich żołnierzy służących w Afganistanie. „22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterówMoże przypomną o tym prezydentowi Trumpowi” – napisał szef polskiego rządu. Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski także skrytykował słowa Donalda Trumpa. Jak zaznaczył, nikt nie ma prawa drwić ze służby polskich żołnierzy. Szef polskiej dyplomacji przypomniał swoje doświadczenia z Afganistanu: „Znam Afganistan z młodości. Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Gazni, gdzie służył nasz kontyngent, była frontowa – 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw. Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy” – zakończył swój wpis minister Sikorski.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com