Prezydent Duda w Estonii: Po zaprzestaniu przez Rosję ataku nie powinno być powrotu do „zwykłego biznesu”

fot. Marek Borawski/KPRP

Prezydent Andrzej Duda przebywa Estonii. – Polska prezydencja nadal będzie robić wszystko, aby uczynić agresję na Ukrainę najważniejszym elementem agendy OBWE. Musimy nadal wywierać presję dyplomatyczną na Rosję, przeciwdziałać jej propagandzie oraz pomagać dokumentować jej zbrodnie – mówił w swoim wystąpieniu.

W wystąpieniu podczas Konferencji Lennart Meri prezydent podkreślał, że należy zwiększyć wysiłki na rzecz poszanowania praw człowieka, a także wspierać ściganie osób odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. „Dlatego Polska wspiera Ukrainę w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości podczas wyjaśniania zbrodni rosyjskich na Ukrainie” – zaznaczył Duda.

Wskazywał również na konieczność współpracy w ramach NATO, wzmacniania zdolności Sojuszu do odstraszania, szczególnie na wschodniej flance, a także potrzebę utrzymania otwartych drzwi NATO „dla wszystkich, którzy chcą i są w stanie do niego dołączyć”. Duda podkreślał też potrzebę działań ze strony państw UE, wywierania presji na Rosję i solidarności z Ukrainą:

W obliczu agresji rosyjskiej na Ukrainę  państwa członkowskie OBWE powinny działać wspólnie w ramach tej organizacji. „Rosja pogwałciła wszystkie fundamentalne zasady Konferencji Helsińskiej dotyczącej Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie z 1975 roku, Kartę Paryską dla Nowej Europy z 1990 roku, Dokument Istambulski z 1999 roku oraz Deklarację Pamiątkową z Astany w kierunku Wspólnoty Bezpieczeństwa z 2010 roku

Jego zdaniem oznacza to koniec systemu bezpieczeństwa europejskiego zbudowanego po zakończeniu zimnej wojny. „Musimy dostosować się i dopasować do nowej sytuacji” – podkreśli i przyznał, że oznacza to także „prawdziwe zmiany” dla OBWE.

– Jest to jedyna platforma instytucjonalna do dyskusji na temat bezpieczeństwa europejskiego z udziałem Rosji i innych krajów byłego Związku Radzieckiego. Dlatego polska prezydencja nadal będzie czyniła wszystko, co jest możliwe, aby uczynić agresję na Ukrainę najważniejszym elementem agendy organizacji pomimo wysiłków rosyjskich, aby to zmienić

– zapewnił Duda.

Podkreślił, że OBWE musi nadal wywierać presję dyplomatyczną na Rosję, przeciwdziałać jej propagandzie oraz pomagać dokumentować jej zbrodnie.

„Niestety powtarzane odrzucanie oferty, aby zbudować wspólną architekturę bezpieczeństwa została błędnie zinterpretowana przez wielu i przez wiele lat. Przez lata wierzyli w możliwość jakiegoś rodzaju partnerstwa – mieli nadzieję, że rozwijając wspólne projekty z Rosją takie jak Nord Strem 2 czy Nord Strem 1, współpraca i zmiany w zachowaniu Rosji mogą być osiągnięte. Dzisiaj wiemy, że były to naiwne złudzenia, w najlepszym przypadku złudzenia, które miały najpoważniejsze konsekwencje, w tym dla Ukrainy”

– powiedział prezydent.

Według niego, działalność Rosji, także w OBWE, przez lata dowodziła, że kraj ten nie był nigdy zainteresowany współpracą z Zachodem. „Była zainteresowana podważaniem i przeszkadzaniem w tej współpracy, czy to w odniesieniu do modernizacji Dokumentu Wiedeńskiego, czy dyskusja o Konwencjonalnych Siłach Zbrojnych w Europie” – stwierdził Duda.

Potrzebny większy wysiłek państw UE

Prezydent wskazał ponadto na potrzebę działań ze strony państw UE. – Dlatego Polska wciąż wzywa do polityki wywierania presji na Rosję i solidarności z Ukrainą, niezależnie od tego, jak długa i jak trudna może być ta droga. Unia Europejska powinna być na czele tych wysiłków, ramię w ramię z partnerami zza Atlantyku i z innych części świata – podkreślił Duda.

Według niego, wysiłki te powinny obejmować m.in. zapewnienie odpowiednich zasobów, zarówno dla Ukrainy, jak i uchodźców z tego kraju. Dlatego – jak przypomniał – Polska i Szwecja zorganizowały niedawno w Warszawie międzynarodową konferencję darczyńców dla Ukrainy. „Dlatego kontynuujemy wzywanie do potrzebnego bieżącego wsparcia i myślenia o sposobie odbudowy infrastruktury Ukrainy zniszczonej przez Rosję” – mówił Duda.

Zwrócił również uwagę na konieczność podtrzymania europejskiej perspektywy dla Ukrainy, Mołdowy, Gruzji oraz innych państw, które chcą i mogą dołączyć do UE.

„Dlatego powtarzamy, że po zaprzestaniu przez Rosję ataku nie powinno być powrotu do zwykłego biznesu, zwykłych działań z Rosją, niezależnie od tego jak dużo niektórych z nas może to kosztować. Rosjanie muszą być niezwłocznie i całkowicie odcięci od zysków z wojny agresyjnej, którą rozpoczęli przeciwko Ukrainie, a ci, którzy są winni współdziałania, muszą ponieść konsekwencje swoich działań, w tym wynagrodzić zniszczenia, które spowodowali”

– oświadczył Duda.

Prezydent podkreślał, że należy działać w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, by wzmacniać jego zdolności do odstraszania i obrony, szczególnie na wschodniej flance. Wskazywał na potrzebę współpracy przed zaplanowanym na czerwiec szczytem NATO w Madrycie, ale również później, której celem ma być m.in. zwiększanie gotowości, dodatkowe szkolenia i ćwiczenia, a także „utrzymanie drzwi NATO otwartymi dla wszystkich, którzy chcą i są w stanie do niego dołączyć”.

Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com