Seria incydentów na targach obronnych w Kielcach. Człowiek z amunicją, potem cuchnąca ciecz
43-letni mężczyzna próbował wejść z amunicją na Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. Do sytuacji doszło na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem wydarzenia. Następnego dnia w jednej z hal została rozlana cuchnąca ciecz.
Kieleccy funkcjonariusze dostali we wtorek (8 września) przed południem zgłoszenie o mężczyźnie, który „posiadał niebezpieczne przedmioty”. – Po chwili na miejscu pojawili się policjanci i ustalili, że na teren targów usiłował wejść 43-letni obywatel Ukrainy, który miał przy sobie kilka sztuk amunicji – mówił w środę w rozmowie z Polsat News kom. Damian Janus ze świętokrzyskiej policji.
Teraz funkcjonariusze próbują ustalić, w jaki sposób mężczyzna zdobył amunicję oraz dlaczego chciał ją wnieść na to wydarzenie. Policjanci sprawdzili także samochód 43-latka. Nie znaleziono w nim więcej broni.
Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach
Ponad 1200 wystawców z 43 państw, rekordowa obecność firm zagranicznych i Kanada w roli kraju wiodącego – we wtorek w Kielcach rozpoczął się XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego. W programie znalazły się premiery sprzętu, międzynarodowe umowy i konferencje poświęcone technologiom obronnym.
XXXIV edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego potrwa do piątku 11 września. Tegoroczna ekspozycja zajmuje ponad 46 tys. m kw. Po raz pierwszy wykorzystana została nowa hala Targów Kielce, która ma 15,5 tys. m kw. powierzchni wystawienniczej na parterze i 3 tys. m kw. na antresoli. Organizatorzy dostawili także dwie hale tymczasowe, każdą o powierzchni około 4 tys. m kw.
Jednym z głównych tematów tegorocznego Salonu są bezzałogowce, sztuczna inteligencja, technologie dual-use oraz rozwiązania służące zwalczaniu dronów. Wśród zapowiadanych premier znalazły się m.in. laserowy system zwalczania bezzałogowców SYLAND, pierwszy seryjnie produkowany przez prywatną firmę w Polsce silnik turboodrzutowy dla rodziny platform MTJD oraz rozwiązania pozwalające wytwarzać części w mobilnych fabrykach i przy użyciu druku 3D.
Źródło: gazeta.pl
