Świrski zabrał głos. Otwiera przedsprzedaż książki po zablokowaniu konta
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Były szef KRRiT Maciej Świrski poinformował na portalu X, że prokuratura zablokowała jego konto oszczędnościowe. W odpowiedzi przyspieszył przedsprzedaż swojej książki.
Maciej Świrski napisał na platformie X, że nie planował teraz startu sprzedaży książki, ale zdecydował się na ten krok, bo prokurator zablokował mu konto oszczędnościowe, z którego miał opłacić redaktorkę i drukarnię. Jak przekazał, dochód z przedsprzedaży ma pokryć koszty pomocy prawnej oraz bieżące utrzymanie.
Świrski apeluje o zakup jego książki. „To realny akt wsparcia”
Książka, według opisu samego autora, ma być zbiorem analiz i wywiadów pokazujących – jak to ujmuje Świrski – w jaki sposób system medialny i prawny w Polsce wygasza z życia publicznego osoby określane przez niego jako polscy patrioci. W tomie mają się znaleźć rozmowy między innymi z Jarosławem Kaczyńskim, Antonim Macierewiczem i Jackiem Saryuszem-Wolskim.
Były szef KRRiT zaapelował do swoich obserwujących, by w geście wsparcia kupili książkę już w przedsprzedaży, argumentując, że choć zablokowano mu konto, nie da się zablokować tego, co – jego zdaniem – ludzie chcą przeczytać. „Przedsprzedaż to dziś realny akt wsparcia” – napisał.
Maciej Ś. i Cezary J. usłyszeli zarzuty ws. kampanii „Sprawiedliwe Sądy”
W środę (16 lipca) szef Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie Jaromir Rybczak poinformował, że były członek zarządu Polskiej Fundacji Narodowej Maciej Ś. i jej były prezes Cezary J. usłyszeli zarzuty sfinansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, a także nielegalnego finansowania partii politycznych: PiS i Solidarnej Polski.
Jak przekazał prokurator, zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadnił postawienie obu podejrzanym zarzutów popełnienia wspólnie i w porozumieniu przestępstwa nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków wynikających z pełnionych przez nich funkcji w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej poprzez realizację i sfinansowanie kampanii medialnej „Sprawiedliwe Sądy”.Podkreślił, że kampania ta „w swej treści i przeznaczeniu” była sprzeczna z celami statutowymi Fundacji. Działania te wyrządziły Fundacji szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w kwocie nie mniejszej niż 8,4 milionów złotych. – Jednocześnie, wbrew przepisom ustawy z dnia 27 czerwca 1997 roku. o partiach politycznych, przekazano na rzecz partii politycznych Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska wartości niepieniężne wycenione na tę kwotę w postaci usług marketingu politycznego adresowanych do przestrzeni publicznej w ramach wskazanej kampanii – mówił Rybczak.
Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Po przesłuchaniu podejrzanych prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportów. Przestępstwo zarzucane podejrzanym zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: gazeta.pl
