„To niebywały skandal”. Morawiecki: Służby wiedziały o oszukańczym mechanizmie Zondacrypto

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Mateusz Morawiecki chce powołania komisji śledczej, która ma wyjaśnić aferę Zondacrypto. Były premier powiedział, że trzeba dowiedzieć się, czy ktoś powstrzymywał służby specjalne przed ujawnianiem ważnych dla obywateli informacji na temat tej giełdy kryptowalut.

Rozwój Plus przygotował projekt uchwały ws. powołania sejmowej komisji śledczej dotyczącej Zondacrypto. Mateusz Morawiecki zachęcił przedstawicieli pozostałych klubów parlamentarnych do poparcia jego propozycji. – To będzie test dla liderów polskiej klasy politycznej – powiedział w poniedziałek 31 sierpnia na antenie RMF FM.

Mateusz Morawiecki: Dlaczego służby rządu Tuska nic nie zrobiły?

Morawiecki nawiązał do zapowiedzi Donalda Tuska, który deklarował, że sprawa Zondacrypto zostanie szczegółowo wyjaśniona. – Rzadko się zgadzam z obecnym premierem Donaldem Tuskiem, ale uważam, że aferę Zondacrypto trzeba wyjaśnić do spodu – podkreślił.

– To niebywały skandal, że co najmniej od późnego lata zeszłego roku służby wiedziały o oszukańczym mechanizmie Zondacrypto i nie ostrzegły obywateli. To ja, nie wiedząc o tym, ale widząc, co się święci, w różnych wywiadach przestrzegałem Polaków przed Zondacrypto – dodał.

– Podstawowe pytanie, które tutaj powinniśmy zadawać, jest następujące: dlaczego służby specjalne obecnego rządu premiera Tuska, wiedząc o tej aferze, nic nie zrobiły, żeby przestrzec ludzi? Albo jeszcze może trudniejsze pytanie, które należy zadać i musi to paść na tej antenie: czy był może ktoś, kto powstrzymywał służby specjalne przed tym, żeby ostrzegały obywateli przed ryzykami związanymi z tą aferą? – powiedział Morawiecki.Donald Tusk o aferze Zondacrypto: Ten brudny biznes był powiązany z PiS

Śledztwo ws. Zondacrypto wszczęła w kwietniu Prokuratura Regionalna w Katowicach. Prowadzi je pod kątem podejrzenia oszustwa na szkodę klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto i prania brudnych pieniędzy. Donald Tusk powiedział w piątek przed posiedzeniem rządu, że sprawa Zondacrypto „nabiera kształtów, które naprawdę budzą w jakimś sensie grozę”, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl.

Dzisiaj nie ma wątpliwości, że ten ponury biznes, ten brudny biznes, był bardzo mocno powiązany z całym środowiskiem PiS. Ślady finansowania, dziwne przepływy pieniędzy pomiędzy tym biznesem a pisowskimi mediami i czołowymi politykami PiS. To wszystko staje się coraz wyraźniejsze i coraz bardziej ponure – stwierdził premier.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com