Wiemy coraz więcej! To ich ściągano do skoku na Trybunał
Na jaw wychodzi coraz więcej szczegółów dotyczących przygotowań do nielegalnego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, w którym niemałą rolę odegrała również policja. Prokurator Jacek Skała we wpisie na platformie X zdradził, że do działań w Warszawie byli ściągani funkcjonariusze z elitarnych jednostek.
Osiem kompanii policji, około 800 funkcjonariuszy i wyposażenie obejmujące pistolety maszynowe, broń gładkolufową oraz sprzęt noktowizyjny – tak miały wyglądać przygotowania policji do działań w Warszawie w dniach 2–8 listopada 2026 r. Pisaliśmy o tym na portalu wPolityce.pl. Z kolei jak ustaliła „Rzeczpospolita”, polecenie w tej sprawie wydał zastępca komendanta głównego policji nadinsp. Tomasz Michułka. Policja zapewnia, że działania nie mają związku z wydarzeniami przed Trybunałem Konstytucyjnym (TK), jednak część funkcjonariuszy kwestionuje to wyjaśnienie. Na antenie telewizji wPolsce24 red. Wojciech Biedroń mówił o wiadomości od anonimowego policjanta, który przyznał, że część funkcjonariuszy była zdezorientowana.
Z godziny na godzinę wiemy jednak coraz więcej o tym, jak przygotowywano się do skoku na Trybunał Konstytucyjny. Rąbka tajemnicy uchylił prokurator Jacek Skała.
Z racji wykonywanej służby mamy kontakt z przedstawicielami różnych formacji mundurowych. Od pewnego czasu napływały informacje, że co rozsądniejsi idą na l4. Były też informacje, że wpłynęły polecenia z KGP aby zabezpieczyć odwody w komórkach elitarnych, specjalistycznych zajmujących się ściganiem najgroźniejszej przestępczości. Czyli funkcjonariusze z takich pionów zostali odciągnięci od swoich zadań mających kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa by uczestniczyć w siłowym przejmowaniu Trybunału Konstytucyjnego
– czytamy.
Nie wyobrażam sobie by jakikolwiek polski prawnik mógł uznać te wczorajsze działania za legalne. Duża część prorządowych prawników odcina się już albo milczy – dodał Skała.
Źródło: wpolityce.pl
