„Wolałbym pójść do więzienia”. Poseł PiS skomentował wyjazd Ziobry do USA
Fot. Paweł Małecki / Agencja Wyborcza.pl
Wyjazd Zbigniewa Ziobro do USA wyowołuje różne reakcje posłów PiS. Zdaniem Przemysława Czarnka były minister nie uciekł, tylko legalnie wyjechał” do USA. Innego zdania jest natomiast Grzegorz Lorek.
Justyna Dobrosz-Oracz z TVP Info w środę 13 maja zapytała posła PiS Grzegorza Lorka, dlaczego członkowie PiS „cieszą się, że Zbigniew Ziobro uciekł”. – Pani redaktor, trzeba się pytać Zbigniewa Ziobry. Jak ja bym był na jego miejscu, wolałbym pójść do więzienia, bo uważam, że powinienem odpowiadać przed państwem polskim – odparł Lorek.
Kandydat PiS na premiera: Ziobro legalnie wjechał do USA
Z kolei Przemysław Czarnek został zapytany o sprawę podczas poniedziałkowej konferencji. – Ale uciekł przed kim? Według mnie pan minister Ziobro pojechał legalnie do Stanów Zjednoczonych – stwierdził polityk. – Ja państwu pokazuję sytuację w Polsce, upadek spółek Skarbu Państwa, szorowanie po dnie, (…) a państwo mnie pytacie, dlaczego pan minister Ziobro pojechał do Stanów Zjednoczonych? Bo pojechał. Legalnie wjechał do Stanów, jak wielu Polaków. Ja też byłem legalnie w Stanach Zjednoczonych w zeszłym tygodniu – powiedział kandydat PiS na premiera.Ziobro i Fundusz Sprawiedliwości
Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Zdaniem śledczych Zbigniew Ziobro popełnił 26 przestępstw. Postawione mu zarzuty dotyczą między innymi założenia i kierowania grupą przestępczą oraz przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków.
„Zachowania te poseł miał podejmować w celu osiągnięcia korzyści majątkowych przez inne osoby oraz korzyści osobistej i politycznej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami, a w tym z Dariuszem M., Marcinem R. i Michałem W. oraz innymi nieustalonymi osobami” – napisała prokuratura. Śledczy zarzucają byłemu szefowi MS, że przywłaszczył lub usiłował przywłaszczyć środki z Funduszu Sprawiedliwości, które miały zostać przeznaczone dla ofiar przestępstw. Ziobro wyjechał z Polski
PK stwierdziła, że „Zbigniew Ziobro jest osobą zdolną do podejmowania działań mających na celu utrudnianie skutecznego przeprowadzenia czynności procesowych z jego udziałem”. W związku z tym podejrzewano, że poseł ukryje się, ucieknie lub będzie mataczył w sprawie. Aby móc go zatrzymać i tymczasowo aresztować, konieczne było jednak uchylenie jego immunitetu, co Sejm zrobił 7 listopada 2025 roku. Ziobro już wówczas był jednak na Węgrzech.
Poseł PiS 27 października poinformował, że został zaproszony do Budapesztu, „by pokazać przyjaciołom Węgrom, jak wygląda rząd z premierem namaszczonym przez Brukselę”. Trzy dni później spotkał się z ówczesnym premierem. Viktor Orban dodał wpis, w którym poinformował, że „polski rząd próbuje aresztować” Ziobrę. „Wszystko to w sercu Europy, podczas gdy Bruksela milczy. W takich absurdalnych czasach żyjemy” – napisał 30 października Orban.
Nowy premier Wegier Peter Magyar zapowiadał, że Ziobro nie będzie mógł przebywać w jego kraju podczas gdy ciążą na nim zarzuty w Polsce. Niedługo po zaprzysiężeniu nowego premiera Węgier, były minister sprawiedliwości poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.
Poseł PiS 27 października poinformował, że został zaproszony do Budapesztu, „by pokazać przyjaciołom Węgrom, jak wygląda rząd z premierem namaszczonym przez Brukselę”. Trzy dni później spotkał się z ówczesnym premierem. Viktor Orban dodał wpis, w którym poinformował, że „polski rząd próbuje aresztować” Ziobrę. „Wszystko to w sercu Europy, podczas gdy Bruksela milczy. W takich absurdalnych czasach żyjemy” – napisał 30 października Orban.
Nowy premier Wegier Peter Magyar zapowiadał, że Ziobro nie będzie mógł przebywać w jego kraju podczas gdy ciążą na nim zarzuty w Polsce. Niedługo po zaprzysiężeniu nowego premiera Węgier, były minister sprawiedliwości poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.
Źródło: gazeta.pl
