Ambasador USA chwali Polskę. „Nie plądrują sklepów”
Fot. Tomek Szachno / Agencja Wyborcza.pl
Tom Rose stwierdził, że Polacy spierają się o politykę, ponieważ kochają swój kraj. „Nawet kiedy protestują, robią to z godnością, ogładą i kulturą” – napisał ambasador USA w Polsce.
Amerykański ambasador w Polsce, Tom Rose, w środę opublikował wpis, w którym odniósł się do demonstracji w naszym kraju, osadzając je w kontekście licznych ostatnio protestów w innych europejskich krajach. Zdaniem dyplomaty w zupełnie inny sposób swoje niezadowolenie manifestują Polacy.
Tom Rose chwali Polskę
„Bądź jak Polska. Nawet kiedy Polacy protestują, robią to z godnością, kulturą i dumą. Nie palą flagi swojego kraju. Powiewają nią. Nie przeklinają swojej historii. Świętują ją. Polacy nie plądrują sklepów, nie napadają na przechodniów ani nie wybijają szyb. Nie podpalają swoich miast. Co więcej, nawet sprzątają po sobie i podnoszą własne śmieci. Polacy z pasją spierają się o politykę, ponieważ kochają swój kraj. Obie strony. To właśnie jest patriotyzm. To właśnie jest Polska” – napisał Rose w serwisie X.
Protest PiS w 2024 roku
Dyplomata zamieścił do swojego wpisu zdjęcie z antyrządowego protestu „Protest Wolnych Polaków”, który odbył się 11 stycznia 2024 roku. Zwołali go politycy Prawa i Sprawiedliwości. Manifestanci zebrali się wówczas przed Sejmem i przeszli pod Kancelarię Premiera.
– Walka o zwycięstwo będzie trudna, ale dziś musimy zwyciężyć w sprawie, w której żeśmy się zebrali: w sprawie wolności dwóch naszych kolegów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika – mówił wówczas prezes PiS Jarosław Kaczyński, o czym informowała Wyborcza.pl.
Polityk nawiązał w ten sposób do pobytu Kamińskiego i Wąsika w zakładzie karnym po tym jak Sąd Okręgowy w Warszawie 20 grudnia 2023 roku skazał ich prawomocnym wyrokiem na dwa lata pozbawienia wolności i pięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych za niedopełnienie obowiązków oraz przekroczenie uprawnień w związku z tzw. aferą gruntową. Obecnie obaj politycy przebywają na wolności, ponieważ ówczesny prezydent Andrzej Duda z PiS ponownie ich ułaskawił. Ostatecznie Wąsik i Kamiński zostali europosłami.Policja: Było bezpiecznie
Rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth przekazała, że według szacunków miasta na zgromadzeniu przed Sejmem było 35 tys. osób. Innego zdania był rzecznik PiS, Rafał Bochenek, który ocenił, że przyszło ich tam prawie 200 tys.
– Dla nas najważniejsza informacja jest taka, że było bezpiecznie. Było kilka incydentów związanych głównie z zasłabnięciem. W tych sytuacjach również pomagali policjanci – podsumowała wówczas p.o. rzecznika prasowego Komendanta Stołecznego Policji kom. Marta Gierlicka w rozmowie z PAP.
Zamieszki na protestach w Europie
Jedne z najgłośniejszych protestów odbyły się w październiku we Francji. To tam – jak relacjonowała Agencja Reutera – agresywne grupy atakowały budynki publiczne, pojazdy i policjantów oraz rabowały luksusowe butiki i supermarkety. Do gwałtownych zamieszek doszło pod koniec października również w Niemczech, a konkretnie we Frankfurcie, gdzie splądrowano co najmniej dwa sklepy, a kilka kolejnych zostało uszkodzonych. Strajki przeszły również przez Mediolan. Policja użyła wówczas gazy łzawiącego wobec osób, które rzucały kamieniami – podał portal Internazionale.Powodem protestów we Francji i Włoszech były głównie rosnące koszty utrzymania i pogarszający się poziom usług publicznych. Dodatkowo Paryż podnosił kwestię niedofinansowania systemu edukacji. W Niemczech protestujący sprzeciwiali się również obowiązkowej służbie wojskowej i domagali się większych inwestycji w edukację.
Źródło: gazeta.pl
