Arabia Saudyjska. Reuters: Najgorszy atak od dekady na lotnisko w Rijadzie. Ponad 300 rannych
Co najmniej 12 osób zginęło, a 309 zostało rannych w ataku rakietowym na lotnisko w Rijadzie, który jest przypisywany jemeńskim rebeliantom Huti – podała agencja Reutera, powołując się na saudyjskie władze lotnictwa cywilnego. Po eksplozjach ewakuowano pasażerów i wstrzymano ruch lotniczy.
Do ataku na Międzynarodowe Lotnisko Króla Chalida w Rijadzie doszło w sobotę 10 października. „Był to najtragiczniejszy w skutkach atak w królestwie od ponad dekady” – opisuje Reuters. Władze przekazały, że zginęło czterech Saudyjczyków, dwóch obywateli Bangladeszu oraz po jednym obywatelu USA, Egiptu, Jordanii, Syrii, Palestyny i Sudanu.
Wcześniej agencja AFP informowała, że część rannych przetransportowano z lotniska do szpitala drogą powietrzną. Zachodni dyplomata przekazał AFP, że w związku z dużą liczbą rannych lekarze zostali pilnie wezwani do szpitali w stolicy. Jak podaje Reuters, niektórzy z rannych trafili do placówek medycznych w stanie krytycznym.
Jeden z pasażerów powiedział agencji AFP, że był świadkiem uderzenia w terminalu lotów krajowych. – Byłem przy bramce nr 403 – relacjonował. – Widziałem trafienie w bramkę 401, na własne oczy widziałem rannych – opowiadał, cytowany przez portal France24. Agencja Associated Press informowała, że po eksplozjach ewakuowano pasażerów i wstrzymano funkcjonowanie lotniska.Arabia Saudyjska. Atak na lotnisko w Rijadzie. Co najmniej dwa silne wybuchy
Według świadków w saudyjskiej stolicy słychać było co najmniej dwa silne wybuchy, a w kierunku międzynarodowego lotniska Króla Chalida skierowano kilkanaście karetek pogotowia. Jeden z urzędników przekazał agencji AP, że ruch lotniczy został wstrzymany.
Dane serwisu Flightradar24 wskazywały, że wszystkie samoloty zmierzające do Rijadu zostały przekierowane lub ich loty odwołano – podał Reuters. Linie Etihad Airways i Qatar Airways anulowały część połączeń ze stolicą Arabii Saudyjskiej, w niektórych przypadkach aż do poniedziałku. Władze portu zaapelowały do podróżnych, by przed przyjazdem na lotnisko sprawdzali status swoich lotów.Ambasady Niemiec, Kanady, USA, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej wezwały w sobotę swoich obywateli, by nie korzystali z lotniska w Rijadzie. Dzień wcześniej Francja zaleciła unikanie lotów do saudyjskiej stolicy, jeśli nie są absolutnie konieczne.
Atak na lotniska w Dammam i Dżuddzie
W sobotę wieczorem pocisk spadł również w pobliżu międzynarodowego lotniska w mieście Dammam na wschodzie Arabii Saudyjskiej – poinformowała kierowana przez Arabię Saudyjską koalicja wojskowa wspierająca rząd Jemenu. Port lotniczy w Dammamie, podobnie jak lotnisko w Dżuddzie, stanowi alternatywę dla zamkniętego po ataku lotniska w Rijadzie.
Stołeczne lotnisko w Rijadzie było atakowane dwukrotnie w tym tygodniu. W poprzednich uderzeniach zginęły cztery osoby, w tym saudyjski pilot i obywatel Sudanu, a jeden z samolotów został poważnie uszkodzony. Do wcześniejszych ataków przyznali się Huti.
Jak podała w niedzielę rano Al Jazeera, rzecznik sił ruchu Huti nie wydał dotąd oświadczenia, w którym ugrupowanie wzięłoby na siebie odpowiedzialność za atak na lotnisko w Rijadzie. „Wcześniej jednak przedstawiciele tego ugrupowania zapowiadali, że saudyjskie lotniska będą jednym z ich głównych celów” – komentuje serwis.
Ataki nasiliły się po rozpoczęciu na początku października ofensywy sił rządu Jemenu, wspieranych przez koalicję pod przywództwem Arabii Saudyjskiej, przeciwko Huti. Celem operacji jest odzyskanie terenów zajętych przez rebeliantów wzdłuż Morza Czerwonego, w pobliżu ważnego międzynarodowego szlaku żeglugowego przebiegającego przez cieśninę Bab al-Mandab.
Reuters przypomniał, że Huti ogłosili saudyjską przestrzeń powietrzną strefą działań wojennych i ostrzegli linie lotnicze przed korzystaniem z niej. W ostatnich dniach atakowane były również saudyjskie obiekty wojskowe i infrastruktura naftowa.
Administracja USA komentuje atak na lotnisko w Rijadzie
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że sobotni atak na lotnisko w Rijadzie to „coś strasznego” i jest „nie do zaakceptowania”. Przekazał, że Amerykanie utrzymują kontakt z Huti, a on sam zamierza rozmawiać z saudyjskim księciem.
Wcześniej w sobotę prezydent, zapytany przez dziennikarzy przed Białym Domem, czy zamierza przyłączyć się do saudyjskich ataków na Huti, odpowiedział: – Być może. Przyjrzymy się tej kwestii. Dopiero co dowiedzieliśmy się o niedawnym ataku, więc podejmiemy decyzję. Działamy bardzo szybko – deklarował.Także sekretarz stanu USA Marco Rubio potępił ataki Huti na Arabię Saudyjską, w tym ostatni atak na lotnisko w Rijadzie. Potwierdził, że wśród ofiar śmiertelnych tego ataku jest obywatel Stanów Zjednoczonych.
„Te godne potępienia ataki świadczą o jawnym lekceważeniu życia niewinnych cywilów. Muszą natychmiast ustać” – napisał w serwisie X szef amerykańskiej dyplomacji. Wyraził solidarność z Królestwem Arabii Saudyjskiej i jego obywatelami, a także złożył kondolencje bliskim ofiar.
Źródło: gazeta.pl
