Miedwiediew grozi Finlandii. „Kraj trafił na rosyjską listę celów”

Dmitrij Miedwiediew po raz kolejny posłużył się retoryką nuklearną. Tym razem uderzył w Finlandię/ Powodem jest jedna z ostatnich decyzji fińskich władz.

17 czerwca fiński parlament przyjął ustawę znoszącą zakaz wywozu, tranzytu i przechowywania broni jądrowej na terytorium kraju. Zmiana ma wzmocnić bezpieczeństwo narodowe oraz umożliwić pełniejsze wykorzystanie mechanizmów odstraszania jądrowego NATO.

Rosyjskie władze już wcześniej zapowiadały, że ewentualne rozmieszczenie broni jądrowej na terytorium Finlandii zostanie uwzględnione w planowaniu wojskowym Moskwy.

Miedwiediew: „Radujcie się, Finlandio”

„Co to zmienia dla Finów? Tylko jedną drobną rzecz: ich kraj trafił teraz na rosyjską listę celów nuklearnych. Radujcie się, Finlandio, osiągnęliście szczyt bezpieczeństwa!” – stwierdził na platformie X były prezydent Rosji, a aktualnie wiceszef Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew. 

Warto podkreślić, że od początku rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę Miedwiediew nie stroni od ostrej, antyzachodniej retoryki. Angażuje się również w działania propagandowe, a jego radykalne wypowiedzi są na tyle częste, że są coraz mniej poważnie traktowane.

Rosną napięcia. Łotewski wywiad ostrzega

Od czasu przystąpienia Finlandii i Szwecji do NATO – odpowiednio w 2023 i 2024 r. – na północno-zachodniej granicy Rosji z Finlandią oraz państwami bałtyckimi obserwowane jest narastające napięcie. Finlandia, Szwecja oraz kraje bałtyckie coraz częściej wyrażają zaniepokojenie rosyjską aktywnością wojskową i zagrożeniami hybrydowymi w pobliżu swoich granic.

Kreml może próbować przetestować spójność NATO i dokonać prowokacji w Polsce lub w krajach bałtyckich – informowały źródła wywiadowcze z dwóch państw wschodniej flanki NATO, cytowane przez brytyjski dziennik „The Guardian”. Jak podkreśliła gazeta, Rosja znajduje się obecnie pod coraz większą presją ze strony Ukrainy.

„Widzimy przesłanki wskazujące na to, że Rosja przygotowuje prowokacje wojskowe przeciwko państwom bałtyckim lub Polsce” – przekazał wywiad Łotwy. Według źródeł cytowanych przez „The Guardian” Władimir Putin może chcieć sprawdzić, czy Stany Zjednoczone będą gotowe wystąpić w obronie jednych z najmniejszych państw członkowskich NATO – Estonii, Łotwy i Litwy.

Tusk: Sytuacja jest bardzo niestabilna

– Podzielamy, bez wyjątku, opinię, że sytuacja jest bardzo niestabilna i w nadchodzących tygodniach oraz miesiącach można spodziewać się różnego rodzaju eskalacji – powiedział Donald Tusk na marginesie konferencji w Gdańsku, poświęconej odbudowie Ukrainy.  

W ocenie łotewskiego wywiadu Rosja nie jest obecnie w stanie otworzyć drugiego frontu, jednak może zdecydować się na działania hybrydowe. Wśród możliwych scenariuszy wymieniane są ataki z użyciem rakiet, dronów oraz inne prowokacje, mające na celu zniechęcenie państw europejskich do dalszego wspierania Ukrainy – przekazał „The Guardian”.

Od 1 lipca Rosja „tymczasowo” zamknęła wszystkie kolejowe przejścia graniczne z Finlandią, Estonią i Łotwą. „Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji powiadomi Republikę Finlandii, Republikę Estońską oraz Republikę Łotewską o podjętej decyzji” – czytamy w rozporządzeniu. W dokumencie nie ma uzasadnienia tej decyzji.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com