Politico dotarło do tajnych planów Rosji. Kreml stawia na masową produkcję dronów kamikaze
Rosyjski państwowy koncern Rosatom przygotowuje na wielką skalę rozbudowę fabryki Alabuga-Volokno w Tatarstanie. Z ujawnionych dokumentów wynika, że rozbudowa zakładu pozwoli Rosji produkować o 28 tysięcy więcej dronów bojowych rocznie.
Ujawnione przez portal Politico dokumenty strategiczne rosyjskiej państwowej firmy pokazują bezwzględny plan Kremla dotyczący rozbudowy przemysłu zbrojeniowego i uniezależnienia go od importu z zagranicy. Zwiększona produkcja wojskowego włókna węglowego ma pozwolić na seryjne wytwarzanie dziesiątek tysięcy nowych dronów kamikadze typu Geran.
Rozbudowa zakładów w Tatarstanie
Rząd w Moskwie zatwierdził rozbudowę fabryki Alabuga-Volokno w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Tatarstanie. Nowa linia produkcyjna ma wytwarzać dodatkowo do 500 ton lekkiego i wytrzymałego włókna węglowego rocznie do 2029 roku. Materiał ten stanowi podstawowy budulec kadłubów i struktur wewnętrznych bezzałogowców, w tym mocowań zbiorników paliwa oraz silników.Zdjęcia satelitarne pozyskane z maja, lipca i sierpnia potwierdzają, że prace przygotowawcze i wyrównywanie terenu pod budowę nowych hal produkcyjnych już trwają.
Łączne dodatkowe moce wytwórcze zakładu pozwolą na budowę 28 tysięcy struktur dronów rocznie. Dotychczasowe szacunki wskazywały, że Rosja jest w stanie produkować ponad 36 tysięcy maszyn rocznie, z kolei nowa inwestycja wpisuje się w realizowany przez Rosję projekt „Unmanned Aerial Systems”, zakładający wyprodukowanie 130 tysięcy dronów do 2030 roku oraz aż 350 tysięcy do 2035 roku. Autentyczność dokumentów została potwierdzona zarówno przez ukraiński rząd, jak i amerykańskie komisje kongresowe.Wsparcie z Chin i zagrożenie dla europejskiego bezpieczeństwa
Chociaż zakład Alabuga-Volokno oraz jego spółka matka UMATEX są objęte sankcjami USA, Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej, fabryka kontynuuje działalność. Wcześniejsze ustalenia wykazały, że zakład otrzymał pod osłoną kamuflażu m.in. 46 ton surowców chemicznych do produkcji włókna węglowego od chińskiego koncernu państwowego.
Eksperci i wojskowi zwracają uwagę, że rozwój tego kompleksu zbrojeniowego to wyzwanie wykraczające daleko poza granice Ukrainy.
– Rozbudowę kompleksu Alabuga i powiązanych z nim przedsiębiorstw należy postrzegać nie tylko jako problem dla frontu ukraińskiego, ale jako długoterminowe wyzwanie dla bezpieczeństwa całej Europy – powiedział Serhij Kuzan, szef Ukraińskiego Centrum Bezpieczeństwa i Współpracy (USCC), cytowany przez Politico.
Przedstawiciele ukraińskich służb wskazują, że bezzałogowce produkowane w Alabudze staną się głównym narzędziem przyszłych kampanii hybrydowych oraz presji wojskowej na państwa Unii Europejskiej i NATO, co potwierdzają incydenty naruszenia przestrzeni powietrznej m.in. Polski i Rumunii.
Pesymistyczne prognozy mimo sygnałów dyplomatycznych
Próby podjęcia negocjacji i dyplomatyczne deklaracje ze strony rosyjskich władz są traktowane przez zagranicznych analityków z dużym dystansem. Nawet w obliczu wizyt zagranicznych wysłanników czy prób wznawiania rozmów pokojowych Rosja stale intensyfikuje ataki z powietrza na infrastrukturę cywilną.
Analitycy z Waszyngtonu nie mają wątpliwości co do długofalowych zamierzeń politycznych i militarnych Moskwy.- Niezależnie od wyniku politycznego jakiegoś dyplomatycznego rozwiązania w sprawie Ukrainy, nie widzimy, by Rosja deeskalowała swoją postawę wojskową wobec NATO czy Europy. Wierzymy, że obecne kierownictwo reżimu w Rosji jest zdeterminowane do konfrontacji z Zachodem – wspomina Nicholas Fenton, wicedyrektor programu ds. Europy, Rosji i Eurazji w CSIS.
Modernizacja dronów Geran – w tym doposażanie ich w silniki odrzutowe w celu zwiększenia prędkości i zasięgu – pokazuje, że Rosja buduje masowe moce uderzeniowe nastawione na długotrwałe działania zbrojne i testowanie granic obronnych państw zachodnich.
Źródło: gazeta.pl
