Premierka Danii ostrzega: Trump poważnie myśli o przejęciu Grenlandii

Fot. REUTERS/Stephanie Lecocq

– Niestety uważam, że amerykańskiego prezydenta należy traktować poważnie, gdy mówi, że chce Grenlandii – stwierdziła w rozmowie z mediami premierka Danii Mette Frederiksen. Polityczka zareagowała na wcześniejsze wypowiedzi prezydenta USA ws. Grenlandii. Co jeszcze wiadomo na ten temat?

Dania komentuje słowa Trumpa

Premierka Danii wypowiedziała się na ten temat 5 stycznia w rozmowie z publicznym nadawcą DR. – Niestety uważam, że słowa amerykańskiego prezydenta należy traktować poważnie, gdy mówi, że chce Grenlandii (…). Bardzo jasno przedstawiłam stanowisko Królestwa Danii, a Grenlandia wielokrotnie mówiła, że nie chce być częścią Stanów Zjednoczonych – przekazała Mette Frederiksen. Dodała również, że strona europejska w pełni zgadza się z tym, że „granice muszą być respektowane”. – Ostatni rok poświęciliśmy na podjęcie szeregu działań po stronie duńskiej i grenlandzkiej. W NATO jesteśmy zgodni, że musimy podnieść poziom bezpieczeństwa na dalekiej północy, ale z poszanowaniem istniejących granic – powiedziała Frederiksen, nawiązując do zapewnienia bezpieczeństwa w Arktyce. Przypomnijmy, na początku zeszłego roku instytut Verian przeprowadził sondaż dla duńskiego dziennika „Berlingske”, który ujawnił, że 85 proc. Grenlandczyków nie chce, aby wyspa była częścią USA. Zapowiedź Trumpa ws. Grenlandii

Wcześniej Donald Trump w wywiadzie dla magazynu „The Atlantic” wskazując na Grenlandię powiedział, że USA „absolutnie jej potrzebują”, i opisał wyspę – należącą do Danii, sojusznika z NATO – jako obszar otoczony przez rosyjskie i chińskie statki, co według ekspertów nie jest zgodne z rzeczywistością.

Amerykański prezydent ogłosił też, że mianuje gubernatora Luizjany Jeffa Landry’ego specjalnym wysłannikiem Stanów Zjednoczonych do Grenlandii. W odpowiedzi duńskie MSZ zapowiedziało wezwanie ambasadora USA w celu złożenia wyjaśnień. Minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen wyraził oburzenie mianowaniem amerykańskiego wysłannika. – Szczególnie oburzają mnie komentarze o uczynieniu Grenlandii częścią USA, co uważamy za całkowicie niedopuszczalne – powiedział szef duńskiego MSZ, dodając, że będzie domagał się wyjaśnień od ambasadora USA. Jednocześnie premier autonomicznego rządu Grenlandii Jens-Frederik Nielsen wskazał, że mianowanie specjalnego wysłannika do spraw Grenlandii niczego nie zmienia dla mieszkańców wyspy.

„Powinny same decydować”

Ministrowie spraw zagranicznych krajów bałtyckich podkreślili, że Grenlandia jest nieodłączną częścią Danii. Litewski minister Kestutis Budrys napisał na platformie X, że wszelkie pojawiające się kwestie związane z Grenlandią mają wymiar bezpieczeństwa transatlantyckiego. Przypomniał, że poszanowanie integralności terytorialnej i suwerenności jest podstawowym warunkiem globalnej stabilności. Z kolei szefowa dyplomacji Łotwy Baiba Braże podkreśliła, że „Dania i Grenlandia powinny same decydować o sprawach, które ich dotyczą”. W podobnych duchu wypowiedział się estoński minister spraw zagranicznych Margus Tsahkna, który podkreślił, że „Estonia solidaryzuje się ze swoim bałtycko-nordyckim sojusznikiem” czyli Danią.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com