Przywódcy Finlandii i Norwegii zadzwonili do Putina. Zełenski wydał oświadczenie
Premier Norwegii Jonas Gahr Store i prezydent Finlandii Alexander Stubb przeprowadzili rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. Inicjatywa wyszła od obu przywódców, a rozmowa odbyła się w porozumieniu z Ukrainą.
Tydzień temu Stoere i Stubb spotkali się w Oslo z Wołodymyrem Zełenskim i specjalnym wysłannikiem USA Stevem Witkoffem przed wizytą Amerykanina u prezydenta Rosji w Petersburgu. Witkoff pojechał do Rosji z wypracowanymi w Oslo propozycjami pokojowymi.
Rozmowa telefoniczna Putina z Norwegią i Finlandią. „Bezpośrednia i merytoryczna”
Wtorkowa (27 października) rozmowa była kontynuacją ubiegłotygodniowego spotkania obu przywódców z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Według norweskiego rządu jej celem było bezpośrednie przekazanie Putinowi stanowiska dotyczącego przyszłych negocjacji mających na celu zakończenia wojny. Stoere i Stubb zaznaczyli, że występowali jako przedstawiciele własnych państw, a nie całej Europy.”Ta wojna pociąga za sobą ogromne koszty ludzkie i materialne. Cierpienia i zniszczenia będą miały wpływ na kolejne pokolenia. Podczas rozmowy podkreśliliśmy znaczenie działań prowadzących do deeskalacji wojny” – oświadczył Stoere.
Stubb określił rozmowę jako „bezpośrednią i merytoryczną”. „Jesteśmy sąsiadami Rosji. Wynik tej wojny będzie miał bezpośrednie znaczenie dla naszego bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa Europy. To wymaga rozmów, aby doprowadzić do jej zakończenia” – podkreślił w oficjalnym komunikacie fiński prezydent.Po rozmowie Putina z europejskimi przywódcami oświadczenie wydał Wołodymyr Zełenski. „Rozmawiałem z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem i premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoere w związku z ich dzisiejszą rozmową telefoniczną z rosyjskim przywódcą oraz w ramach kontynuacji naszych dyskusji w Oslo z przedstawicielami Ameryki, Europy i NATO. Jestem wdzięczny za szczegółowe informacje i działania na rzecz wsparcia naszej dyplomacji oraz wspólnych ze wszystkimi partnerami wysiłków pokojowych” – napisał Zełenski w serwisach społecznościowych.
Jak przekazał, Stubb i Store poinformowali go, że jasno powiedzieli Putinowi, że potrzebne są realne kroki na rzecz deeskalacji wobec ukraińskiej energetyki i infrastruktury. „Omówiliśmy przygotowania do trójstronnego spotkania, zaplanowanego na listopad na szczeblu zespołów – ukraińskiego, amerykańskiego i rosyjskiego. Finlandia i Norwegia, jako kraje graniczące z Rosją, są szczególnie zainteresowane właściwymi i niezawodnymi rozwiązaniami w dziedzinie bezpieczeństwa” – podkreślił Zełenski.
Trójstronne negocjacje w sprawie wojny w Ukrainie
Rozmowa przywódców Finlandii i Norwegii z Putinem miała również dotyczyć planowanego spotkania przedstawicieli Ukrainy, Rosji i USA w Abu Zabi. Przypomnijmy, że Rosja wyraziła zgodę na trójstronne rozmowy w ubiegłym tygodniu. Spotkanie zostało zaplanowane na listopad. Będzie to pierwsza taka debata po dłuższej przerwie w negocjacjach prowadzonych pod auspicjami Waszyngtonu.
Jak podaje „The Telegraph”, Kreml chce rozszerzyć format negocjacji o państwa europejskie nie tylko po to, by przyspieszyć rozmowy, ale również, by wrócić do kwestii dalszego rozszerzania NATO. Władimir Putin wielokrotnie określał ją jako „główną przyczynę” wojny.
Doradca Kremla ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow stwierdził, że Europa powinna uczestniczyć w rozmowach, gdyż bez udziału europejskich państw osiągnięcie trwałego porozumienia może okazać się niemożliwe. Według doniesień brytyjskiego dziennika postulaty Putina w rozmowach z Europą mogłyby dotyczyć także Polski, o czym pisaliśmy na Gazeta.pl.
Źródło: gazeta.pl
