Rosyjski atak na Kijów uszkodził klasztor. Jest prowadzony przez polskich zakonników
– Zaatakowali nas w noc Zesłania Ducha Świętego. Była to jedna z najgorszych nocy od początku wojny – poinformował w niedzielę PAP przełożony dominikanów w Ukrainie, ks. Jarosław Krawiec. Jak przekazał duchowny, w wyniku tego ataku poważnie ucierpiał klasztor w Kijowie oraz działająca przy nim uczelnia teologiczna.
Klasztor dominikanów wraz z Instytutem Nauk Religijnych Św. Tomasza z Akwinu w Kijowie znajdują się w dzielnicy Łukjaniwka, jednym z najintensywniej ostrzelanych w nocy miejsc Kijowa. W klasztorze mieszka sześciu Polaków i dwóch Ukraińców.
– Wybuchy i latające drony słychać było już od północy. Około godziny czwartej nad ranem w dziesięciopiętrowy blok w naszym sąsiedztwie trafiła rakieta. Poszła fala uderzeniowa, która narobiła dosyć wiele szkód – powiedział ks. Krawiec.
Klasztor prowadzony przez polskich zakonników uszkodzony w wojnie
Gwałtowny podmuch powybijał szyby w oknach klasztoru, salach wykładowych Instytutu i kaplicy oraz wyrwał drzwi z framug. – Na szczęście nikomu z nas nic się nie stało – podkreślił duchowny. Zwrócił też uwagę, że mimo ataku on i jego współbracia uczestniczyli w niedzielę w uroczystościach Zesłania Ducha Świętego.
– Rano odprawiliśmy mszę w języku francuskim, a następnie po ukraińsku. Odprawimy też wieczorne nabożeństwo, więc nie przerywamy i działamy jak co dzień. Tak samo funkcjonują tu ludzie: sprzątają szkła z chodników, porządkują, co się da, i żyją dalej – podkreślił ks. Krawiec.
Rosyjskie ataki na Kijów
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował w niedzielę po południu, że w wyniku rosyjskich ataków w jego mieście zginęły dwie, a rannych zostało 77 osób, w tym dwoje dzieci.
Ministerka kultury Ukrainy Tetiana Bereżna podała, że rosyjskie pociski uszkodziły szereg zabytkowych budynków i obiektów kultury. Ucierpiały między innymi: Narodowe Muzeum Sztuki Ukrainy, Muzeum Czarnobyla, Narodowa Filharmonia Ukrainy, Narodowa Akademia Muzyczna Ukrainy, Narodowa Biblioteka Ukrainy im. Jarosława Mądrego oraz Opera Kijowska.
Źródło: gazeta.pl
