Tragedia w kopalni węgla w Chinach. Wzrosła liczba ofiar
Co najmniej 82 górników zginęło w wyniku eksplozji w kopalni węgla w prowincji Shanxi w północno-wschodnich Chinach – przekazała chińska agencja Xinhua. Wcześniej informowano o śmierci ponad 50 osób.
Do wybuchu doszło w piątek o godzinie 19:29 czasu lokalnego w kopalni węgla Liushenyu w mieście Changzhi w środkowych Chinach. Z najnowszych doniesień wynika, że zginęły co najmniej 82 osoby, a dziewięć uważanych jest za zaginionych.
„Władze prowincji wysłały na miejsce 755 osób, w tym ratowników i personel medyczny. Trwają działania ratunkowe. Łącznie 123 osoby wysłano do szpitali, w tym dwie w stanie krytycznym i dwie w stanie ciężkim, podczas gdy 33 pozostałe osoby wróciły do domu” – informuje państwowa agencja Xinhua.
Dziennik „South China Morning Post” podał, że do eksplozji w kopalni doszło krótko po tym, gdy władze zakładu wydały ostrzeżenie o wzroście stężenia tlenku węgla. Zatrzymano kadrę zarządzającą spółką odpowiedzialną za kopalnię.Chiny. Eksplozja w kopalni węgla
Przywódca Chin Xi Jinping wezwał władze, aby „nie szczędziły wysiłków” w akcji poszukiwawczo-ratunkowej. Nakazał też przeprowadzenie szczegółowego śledztwa w sprawie przyczyn wypadku i pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności zgodnie z prawem.
Węgiel jest w Chinach najważniejszym źródłem energii mimo podejmowanych w ostatnich latach wysiłków na rzecz odejścia od paliw kopalnych. Shanxi, jedna z biedniejszych prowincji kraju, jest stolicą górnictwa węglowego Chin i odpowiada za ponad 25 proc. krajowego wydobycia.
Według oficjalnych danych w latach 2010-2025 w chińskich kopalniach doszło do ponad 3 tys. wypadków. W kwietniu cztery osoby zginęły w wyniku zawalenia się dachu w kopalni węgla w Xingxian w prowincji Shanxi. W 2023 roku zawał w kopalni odkrywkowej doprowadził do śmierci 53 osób w regionie Mongolia Wewnętrzna.
Chiny znacząco zmniejszyły liczbę ofiar śmiertelnych w kopalniach węgla – często spowodowanych wybuchami gazu lub powodziami – od początku XXI wieku dzięki surowszym przepisom i promowaniu bezpieczniejszych praktyk.
Źródło: gazeta.pl
