Ukraina: setki ton oleju na ulicach Dniepru. W tle atak na amerykański zakład

W Dnieprze w środkowo-wschodniej części Ukrainy trwa usuwanie skutków rosyjskiego ataku. Jak informują tamtejsze władze, wśród celów miał znaleźć się m.in. zakład należący do amerykańskiej firmy.

Atak na amerykańską firmę

„W wyniku ataku dronów na drogi Dniepru rozlało się 300 ton oleju!” – przekazał w poniedziałek po południu na Telegramie mer Dniepru Borys Fiłatow. Zaznaczył, że miejskie służby porządkują teren, ale przemieszczanie się niektórymi drogami nie będzie możliwe przez 2-3 dni. Fiłatow dodał, że „Rosjanie zbombardowali amerykański teren, ponieważ zakład należy do firmy Bunge z St. Louis w stanie Missouri”. 

„Rosja przeciąga wojnę”

Gubernator obwodu dniepropietrowskiego Władysław Haiwanienko skomentował z kolei, że „zwykły olej słonecznikowy, jak się okazuje, również jest celem Rosji”. „Wszystko wskazuje tylko na to, że Rosja nie traktuje poważnie dyplomatycznych działań, które próbują z nią prowadzić cywilizowane kraje. Rosja przeciąga wojnę, starając się wyrządzić Ukrainie jak największe szkody – ich strategia pozostaje niezmienna. Nasza strategia – strategia ochrony życia – zostanie wzmocniona, już to robimy” – dodał. Firma z USA działa w Ukrainie

Jak czytamy na stronie firmy Bunge, zakład w Dnieprze jest „przedsiębiorstwem przetwórstwa nasion słonecznika, w którym zintegrowano w pełni procesy przetwarzania, rafinacji i butelkowania”. „Działamy w tym kraju od 2002 roku i jesteśmy jednym z wiodących przetwórców i eksporterów zbóż i nasion oleistych” – podkreśla amerykański podmiot. 

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com