Ziobro może zostać objęty międzynarodowym listem gończym. Jest nowy trop ws. Romanowskiego

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Polska wystąpiła do Węgier o uchylenie Ziobrze statusu uchodźcy – ujawnia wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur na antenie Radia ZET. Pojawiły się też nowe informacje w sprawie Marcina Romanowskiego. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przebywa on w Turcji.

Mazur wyjaśnił, że w przypadku cofnięcia statusu uchodźcy Ziobrze, możliwe będzie wydanie międzynarodowego listu gończego. – Musimy występować do Węgier o to, by status uchodźcy został uchylony. Zwracaliśmy się już o to i czekamy na odpowiedź – podkreślił.

Wniosek o ekstradycję Ziobry jest gotowy

Według wiceszefa resortu poważnie rozważany jest udział ICE w procederze. – Ważne, by Zbigniew Ziobro został przekazany do Polski, a drugorzędną kwestią jest, czy to odbędzie się w trybie ekstradycji, czy wydalenia na podstawie przepisów imigracyjnych – stwierdził na antenie Radia Zet. Jak dodał, były minister sprawiedliwości mógł uzyskać wydawany uchodźcom tzw. paszport genewski na Węgrzech. Mazur przyznał także, że gotowy jest wniosek o ekstradycję Ziobry z USA. – Lepiej poczekać na uprawomocnienie. Będzie złożony jeszcze w lipcu? Zakładam, że tak – zapowiedział. Dodał jednocześnie, że procedura ekstradycyjna w Stanach Zjednoczonych trwa w niektórych przypadkach latami. 

Jak informowali 26 maja Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z „Newsweeka”, po wyjeździe z Węgier Marcin Romanowski został namierzony na Bałkanach. Poseł dwukrotnie był w Serbii i raz w Chorwacji. Jego tropem mają podążać policyjni „łowcy cieni”. 

Nowe informacje ws. Romanowskiego. Może przebywać w Turcji

– Proces ucieczki Romanowskiego przed naszymi łowcami głów jest bardzo złożony i elastyczny. Wielce prawdopodobne jest, że Romanowski przebywa obecnie w Turcji i że tam znalazł swoją kryjówkę. Tak wynika z ostatnich informacji, do jakich dotarliśmy – mówi dziennikarz śledczy Mariusz Gierszewski w podcaście Radia ZET „Podejrzani Politycy”.

Ucieczka Romanowskiego do Turcji nie jest niemożliwa. Wjazd do tego kraju odbywa się na podstawie dowodu osobistego, a nie paszportu, który został politykowi unieważniony. Co więcej, osoby nabywające w Turcji nieruchomość o określonej wartości, otrzymują specjalny dokument, tzw. Ikamet. Umożliwia on stały pobyt w kraju bez konieczności opuszczania go po 90. dniach, jak w przypadku turystów.

– Życie i utrzymanie w Turcji są znacznie tańsze niż w innych krajach. A mówiliśmy o tym, że Romanowskiemu mogą się kończyć pieniądze, bo uciekając, odgrywał rolę turysty, żeby być niezauważonym. Jako turysta musiał wydawać pieniądze – tłumaczy Gierszewski. 

„Łowcy cieni” w poszukiwaniu „polskiego Snowdena”

W Turcji nie obowiązuje również Europejski Nakaz Aresztowania. – Jest tam już cała, powiedziałbym, diaspora różnego rodzaju naszych poszukiwanych biznesmenów czy różnych person, które tam znalazły już jakąś swoją przystań – wyjaśnia Gierszewski.

– Turcja jest o tyle wygodna dla Romanowskiego, że konieczne byłoby zakamuflowanie akcji specjalnej łowców cieni, co byłoby znacznie trudniejsze niż w Europie. To sprzyjająca okoliczność dla Romanowskiego, żeby tam właśnie się ukrywać – mówi Mariusz Gierszewski.

Jak podkreśla, były wiceminister sprawiedliwości z PiS ma rozległą wiedzę w zakresie bezpieczeństwa państwa, w tym cyberbezpieczeństwa, czego obawiają się służby. – W naszych służbach ma taki przydomek „polski Snowden” – dodaje Gierszewski. Przypomnijmy, Edward Snowden to były pracownik CIA i NSA, który ujawnił w mediach kilkaset tysięcy tajnych dokumentów. Poszukiwany pod zarzutem szpiegostwa, uciekł do Rosji. 

Gdzie jest Marcin Romanowski? Jego sytuacja jest bardziej skomplikowana

Przypomnijmy, że Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski otrzymali azyl polityczny na Węgrzech w trakcie rządów Viktora Orbána. Po kwietniowych wyborach parlamentarnych, które wygrała TISZA, lider zwycięskiej partii Péter Magyar mówił, że politycy PiS „nie pozostaną długo” w rządzonym przez niego kraju. Obaj wyjechali tuż po zaprzysiężeniu nowego szefa rządu. 10 maja Telewizja Republika poinformowała, że Ziobro przebywa już w USA, co potwierdził polityk.

Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, przedstawiciel firmy, która wynajmowała byłemu wiceministrowi sprawiedliwości mieszkanie w Budapeszcie, poinformował, że umowa najmu z Marcinem Romanowskim wygasła z końcem kwietnia. – Ostatni raz widziałem Marcina Romanowskiego w budynku 21 kwietnia. Umowa z nim wygasła 30 kwietnia. Gdy przyszedłem do mieszkania 1 maja, by dowiedzieć się, czy Romanowski będzie chciał ją przedłużyć, lokal był zupełnie pusty. Obecnie czeka na nowego najemcę – powiedział pracownik firmy.

Wobec Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego polska Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Wobec Romanowskiego warszawski sąd w połowie lutego wydał ponownie europejski nakaz aresztowania. Wniosek prokuratury o ENA wobec Ziobry wciąż nie został rozpatrzony przez sąd.

Nie jest jasne, gdzie przebywa były zastępca Ziobry, Marcin Romanowski. Jego sytuacja prawna jest bardziej skomplikowana: już raz dostał odmowę wizy do USA jeszcze za rządów Orbana, a poza tym za Romanowskim skutecznie wystawiono Europejski Nakaz Aresztowania, a za Ziobrą nie. Niemniej trwają starania PiS, aby i Romanowski znalazł się w Stanach – informuje Dominika Wielowieyska na Wyborcza.pl.

Źródło: gazeta.pl




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com