Rosjanie kuszą USA? Zełenski ujawnił ustalenia wywiadu. W tle umowa na biliony dolarów
Zełenski o negocjacjach pokojowych. „Wywiad doniósł mi o tzw. pakiecie Dmitriewa”
Wołodymyr Zełenski ujawnił szczegóły najnowszych rozmów pokojowych z udziałem USA i Rosji. Prezydent Ukrainy wspomniał między innymi o tzw. pakiecie Dmitriewa o wartości 12 bilionów dolarów. Najbardziej wrażliwe punkty negocjacji wciąż pozostają nierozwiązane.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał w sobotę (7 lutego), że delegacja z Kijowa przekazała mu szczegóły najnowszych rozmów przeprowadzonych z Amerykanami i Rosjanami. Lider przekazał, że zapoznał się z przebiegiem negocjacji, ich słabymi punktami i konstruktywnymi wnioskami. Zełenski poinformował, że z negocjatorami podsumował postępy w tworzeniu dokumentów niezbędnych do zakończenia wojny oraz omówił ewentualne dalsze spotkania. Zapowiedział, że Kijów będzie na bieżąco informować europejskich partnerów o przebiegu negocjacji i realnych perspektyw Ukrainy w procesie pokojowym. Jak podkreślił, kraj potrzebuje konkretnych rezultatów negocjacji i skutecznych gwarancji bezpieczeństwa, które zapewnią trwały pokój. Prezydent powiedział, że najbardziej wrażliwe tematy pozostają nierozwiązane, zwłaszcza te dotyczące kwestii terytorialnych.
Przekazał również, że Rosja zaproponowała Stanom Zjednoczonym umowę gospodarczą o wartości 12 bilionów dolarów. (około 43 biliony złotych). – Wywiad powiedział mi o tzw. pakiecie Dmitriewa – ujawnił. Kiriłł Dmitrijew to wysłannik Moskwy na negocjacje pokojowe, był obecny między innymi w Abu Zabi. Zełenski dodał, że Kijów dostrzega również sygnały, że potencjalne dwustronne dokumenty między USA i Rosją mogą zawierać postanowienia dotyczące Ukrainy. – Wyraźnie podkreślam, że Ukraina nie poprze żadnych, nawet potencjalnych, umów o nas bez naszego udziału – zaznaczył. Kulisy negocjacji pokojowych. Do omówienia zostało kilka punktów
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha ocenił, że palące kwestie w ukraińsko-rosyjskich negocjacjach pokojowych powinni omówić osobiście przywódcy Ukrainy i Rosji. W rozmowie z agencją Reutera Sybiha powiedział też, że tylko Donald Trump może doprowadzić do zawarcia porozumienia pokojowego. Szef ukraińskiej dyplomacji podkreślił, że z 20-punktowego planu pokojowego, który stanowił podstawę trójstronnych rozmów, do omówienia pozostało kilka punktów. Wyjaśnił, że to „najbardziej delikatne i najtrudniejsze kwestie, które należy omówić na szczeblu przywódców”. Sybiha dodał, że Ukraina chce przyspieszyć wysiłki na rzecz zakończenia trwającej wojny i wykorzystać impet rozmów prowadzonych przez Stany Zjednoczone, zanim w grę wejdą inne czynniki, takie jak kampania przed wyborami do amerykańskiego Kongresu w listopadzie.
W przyszłym tygodniu w Miami Ukraina i Rosja mają kontynuować negocjacje pokojowe. Kijów zgodził się na rozmowy z rosyjską delegacją, natomiast Kreml podkreśla, że nie ma jeszcze konkretnej daty. Inicjatorem spotkania jest Waszyngton. W tym tygodniu w Abu Zabi odbyła się kolejna runda negocjacji pokojowych z udziałem delegacji USA, Rosji i Ukrainy.
Źródło: gazeta.pl
