Jak Kreml organizuje chaos w Europie: szczegóły operacji ujawnione w wycieku dokumentów
Jesienią 2025 roku mieszkańcy paryskich przedmieść odkryli przed drzwiami meczetów odcięte świńskie głowy z napisem „Macron”. Wyglądało to na spontaniczny przejaw islamofobii. W rzeczywistości była to starannie zaplanowana operacja, obejmująca wcześniejsze rozpoznanie, wykonawców sprowadzonych z Serbii oraz wewnętrzne raporty zawierające zdjęcia przygotowanego „rekwizytu”.
Takie informacje wynikają z masowego wycieku dokumentów, do których dotarli dziennikarze Delfi Estonia oraz OCCRP. Materiały obejmują działalność „Agencji Projektowania Społecznego” (ASD) — struktury, która według ustaleń FBI znajduje się pod bezpośrednim „kierownictwem i kontrolą” Administracji Prezydenta Rosji.
Dokumenty kreślą obraz systemowych działań destabilizacyjnych. Operacje są w nich opisywane jako „uderzenia poznawcze” — seria prowokacji mających na celu zaostrzenie napięć na tle religijnym, zdyskredytowanie przywódców narodowych oraz promowanie prorosyjskich narracji poprzez rzekomo niezależnych „liderów opinii” na Zachodzie. W korespondencji mowa jest m.in. o uzgodnieniach z emerytowanym francuskim generałem Delawardedem oraz amerykańskim generałem dywizji Paulem Vallely’em — obaj później pojawili się w wywiadach na prorosyjskich platformach, wygłaszając tezy wcześniej opracowane w korespondencji ASD.
Równolegle agencja, jak wynika z dokumentów, buduje sieć pseudomediów w celu wywierania wpływu na przestrzeń poradziecką. Jeden z zasobów — erevan.one — miał celowo kształtować negatywny stosunek do premiera Armenii Nikola Paszyniana przed czerwcowymi wyborami w 2026 roku.
Eksperci ostrzegają: skutki takich operacji mogą ujawnić się dopiero po latach. „Kiedy efekt stanie się zauważalny, reakcja może być już spóźniona” — zauważył analityk organizacji Hybrid CoE.
