Stała baza USA w Polsce. Pentagon daje zielone światło. Kosiniak-Kamysz: To strategiczny interes

Fot . Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że sekretarz obrony Pete Hegseth przychylnie odniósł się do pomysłu utworzenia stałej wojskowej bazy USA w Polsce. – To proces wielomiesięcznych dyskusji, negocjacji, uzgodnień, a później wieloletnich inwestycji. Ale to najsilniejsza broń, jaką możemy dysponować – powiedział szef MON.

Władysław Kosiniak-Kamysz w czwartek 18 czerwca wziął udział w spotkaniu ministrów obrony NATO w Brukseli. „Będziemy rozmawiać o zwiększeniu zdolności wojskowych Sojuszu, przygotowaniu infrastruktury i logistyki na czas kryzysu oraz dostosowaniu planów odstraszania do coraz bardziej agresywnej polityki Rosji, w tym o roli odstraszania nuklearnego” – zapowiadał szef MON. Minister tego dnia rozmawiał również z sekretarzem obrony Pete’em Hegsethem.

Stała baza USA w Polsce

– Chciałbym bardzo podziękować Stanom Zjednoczonym za przychylne rozpatrzenie tego wniosku, który złożyłem do sekretarza obrony 29 maja o otwarciu – bo to nie jest przecież finał – bardzo konkretnego procesu rozwoju i możliwości stałego stacjonowania wojsk amerykańskich na terytorium Rzeczpospolitej – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Szef MON zaznaczył, że jest to efekt współpracy. – Tutaj gramy wszyscy razem: pan prezydent, rząd, wszyscy Polacy. Jesteśmy jedną drużyną, bo to jest narodowy, strategiczny interes. To racja stanu. Stała obecność wojsk amerykańskich, o którą zabiegały wcześniejsze rządy, zabiegaliśmy od wielu, wielu lat. Pracowaliśmy nad tym przez kolejne etapy – zaznaczył.

Szef MON o wycofaniu żołnierzy USA z Europy

Kosiniak-Kamysz odniósł się również do zmniejszenia przez Pentagon przydzielonej do Europy liczby Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) z czterech do trzech, co skutkowało „opóźnieniem” rozmieszczenia amerykańskich żołnierzy w Polsce.

– Wydarzenia sprzed miesiąca, gdy rotacja (wojsk – red.) została wstrzymana do Europy, sprawiły, że następuje też wyraźne zwrócenie uwagi na modelowych sojuszników – powiedział minister. Jak zaznaczył, Polska jest jednym z takich sojuszników, ponieważ wydaje 5 proc. PKB na obronność, popiera strategię i koncept NATO 3.0, jest zaangażowana w sojuszniczą, kolektywną obronę na wschodniej flance NATO oraz buduje zabezpieczenie wschodniej granicy Europy i NATO poprzez Tarczę Wschód.

– Tarcza Wschód została wpisana nie tylko do europejskich dokumentów jako strategiczna inwestycja na rzecz obrony i bezpieczeństwa została wpisana do dokumentów amerykańskich jako przykład rozwoju zdolności, umiejętności do odpierania zagrożenia – powiedział szef MON.Dalsze działania ws. bazy

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że decyzja o utworzeniu stałej bazy USA w Polsce wymaga „zabezpieczenia określonych środków finansowych” i współdziałania pomiędzy rządem a prezydentem. W działania zaangażowany będzie również parlament. – To jest proces wielomiesięcznych dyskusji, negocjacji, uzgodnień, a później wieloletnich inwestycji, ale to jest najsilniejsza broń, jaką możemy dysponować i zdolność do odstraszania Federacji Rosyjskiej – powiedział szef MON.

Obecnie amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce głównie w ramach obecności rotacyjnej. Jak przypomniał w maju koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak, pierwsza i jedyna stała baza wojskowa USA w Polsce to baza tarczy antyrakietowej w Redzikowie, która została otwarta w listopadzie 2024 r.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com