„Najmłodszy milioner w Polsce” chce milionów od Skarbu Państwa. Szokująca kwota

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Aż 24 milionów złotych chce od Skarbu Państwa Piotr Kaszubski, znany jako „najmłodszy milioner w Polsce”. Przed warszawskim sądem odbyła się pierwsza rozprawa.
„Najmłodszy milioner w Polsce” spędził w areszcie 2,5 roku
Piotr Kaszubski, który sprzedawał środki higieny stomatologicznej, spędził w areszcie dwa i pół roku po tym jak śledczy zarzucili mu oszustwo i handel niezarejestrowanymi lekami. Podczas pierwszej rozprawy przed Sądem Okręgowym w Warszawie „najmłodszy milioner w Polsce” tłumaczył, że działał zgodnie z prawem.
Piotr Kaszubski: Sprzedaż była ogromna
– Sprzedaż była ogromna, bo były to dziesiątki milionów złotych, więc te produkty Polacy pokochali. Zwłaszcza żel do wybielania zębów i gamę produktów do higieny stomatologicznej. W pewnym momencie prokurator rejonowy delegowany do prokuratury regionalnej rozpoczął śledztwo – mówił Piotr Kaszubski.
Porównywał się do Tomasza Komendy
Śledztwo po kilku latach umorzono, a zajęte produkty się przeterminowały. Piotr Kaszubski porównywał się do Tomasza Komendy, który za niewinność spędził w więzieniu 25 lat. – Prokurator nie dotrzymał słowa, nie wypuścił mnie z aresztu. Wypuścił mnie sąd apelacyjny bez poręczenia majątkowego. Prokurator miał cel propagandowy. Chciał błyszczeć, a nie zależało mu na prawdzie, rzeczywistości i sprawiedliwości – mówił Kaszubski. Sąd postanowił o bezterminowym odroczeniu rozprawy.
Dochodowy biznes „najmłodszego polskiego milionera”
Przypomnijmy, że o Piotrze Kaszubskim zrobiło się głośno w 2013 r., kiedy zasłynął jako „najmłodszy polski milioner” i właściciel kliniki medycyny estetycznej. W telewizji śniadaniowej opowiadał historię, jak za ciężko zapracowane pieniądze otworzył ten dochodowy biznes. Klinika okazała się później zwykłym gabinetem kosmetycznym w bloku na warszawskim Mokotowie. Miał m.in. zarobić kilka milionów złotych po wprowadzeniu na rynek, promowany swoją twarzą, żel do wybielania zębów WhiteTime. Handlował też suplementami diety, w tym tabletkami na odchudzanie.
Źródło: gazeta.pl