Hołownia o kryptowalutach: Ten cyrk już był

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

– Środowisko PiS w tej pogoni ślepej za władzą i pieniądzem wykazało się bardzo daleko idącą niefrasobliwością, jeśli chodzi o wiązanie się finansowe z takimi czy innymi sponsorami – mówił Szymon Hołownia (Polska 2050). Wicemarszałek Sejmu był pytany o aferę kryptowalutową oraz kolejny projekt ustawy o kryptoaktywach.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że w tym tygodniu wróci do Sejmu projekt ustawy ws. kryptoaktywów. Jak przekazał, od dwukrotnie zawetowanej przez prezydenta ustawy będzie różnił się jedynie tym, że zaostrzone mają być kary dla tych, którzy oszukują i „narażają państwo polskie”.

Tusk zapowiedział jednocześnie zaostrzenie przepisów karnych wobec podmiotów dopuszczających się nadużyć na rynku kryptowalut. Zmiany mają dotyczyć osób i firm wykorzystujących brak wiedzy lub zaufanie inwestorów, narażając ich na straty finansowe oraz ryzyko dla bezpieczeństwa państwa.Donald Tusk o „finansowaniu rozmaitych kampanii”

Premier odniósł się również do wcześniejszych prób wprowadzenia regulacji, które – jak ocenił – były blokowane przez część opozycji oraz prezydenta. Podkreślił, że obecnie istnieje potrzeba szybkiego przyjęcia przepisów, które ograniczą ryzyko nadużyć i zwiększą przejrzystość rynku.

– To jest sprawa finansowania przez tę giełdę kryptowalut rozmaitych kampanii związanych z PiS-em, organizowanie, finansowanie, patronowanie, politycznym imprezom w trakcie kampanii prezydenckiej na rzecz prezydenta Nawrockiego. To jest finansowanie bezpośrednie polityków prawicy, w tym byłego ministra Ziobro, za którego czasów, kiedy był prokuratorem generalnym, ta giełda rozhulała się na dobre, mimo że prokuratura dobrze wiedziała, jaka jest geneza tej firmy – powiedział we wtorek premier Donald Tusk.

Tusk zwrócił uwagę na kulisy funkcjonowania platformy Zondacrypto związanej z rynkiem kryptowalut i – jak mówił – jej powiązania z mafią rosyjską. Hołownia: Jestem przekonany, że prezydent nie jest w to zaangażowany

– Jeżeli będzie kolejny projekt, który przez prezydenta nie zostanie podpisany, nawet jeśli będzie to projekt rządowy, to trzeba powiedzieć sobie jasno, jaka jest korzyść użytkownika systemu legislacyjnego. Czy tylko i wyłącznie taka, że pokażemy, że prezydent jest jakoś umoczony w kryptowaluty, a prezydent odwinie się w ten sposób, żeby pokazać, że nie jest i że to jest niemiecki rząd Donalda Tuska, który gnębi obywateli? – mówił w Sejmie wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia. 

– Ten cyrk już był. To przedstawienie już oglądaliśmy bardzo wiele razy, niczego dobrego z tego dla ludzi nie ma. Jeżeli jest możliwość dogadania się w jakichś kwestiach i posunięcia tej sprawy chociaż o centymetr do przodu, a nasz projekt [Polski 2050 – red.] posuwa tę sprawę znacznie więcej niż centymetr do przodu, to należy go uchwalić i pracować nad kolejnym projektem – dodał. 

Projekt Polski 2050 trafił do Sejmu na początku grudniu ubiegłego roku, po tym, jak posłowie po raz pierwszy nie odrzucili weta prezydenta do rządowej ustawy o kryptoaktywach. Według polityków Polski 2050 projekt uwzględnia niektóre zastrzeżenia, które miał prezydent Karol Nawrocki w stosunku do projektu rządowego.

Pytany przez dziennikarzy o to, czy „prezydent jest umoczony” w sprawę kryptowalut, Hołownia zaznaczył, że „nie mam takiego wrażenia”. 

– Uważam, że rzeczywiście środowisko PiS w tej pogoni ślepej za władzą i pieniądzem wykazało się bardzo daleko idącą niefrasobliwością, jeśli chodzi o wiązanie się finansowe z takimi czy innymi sponsorami i teraz płaci za to polityczną cenę. Czy prezydent w sposób sprawczy albo świadomy jest w to zaangażowany? Jestem przekonany, że nie – mówił Hołownia. 

Ustawy ws. kryptowalut. Weta Karola Nawrockiego

Sejm po raz pierwszy uchwalił ustawę o rynku kryptoaktywów pod koniec września ub. r. Zakłada ona m.in., że nadzór nad tym rynkiem sprawować będzie Komisja Nadzoru Finansowego (KNF). Prezydent zawetował ustawę 1 grudnia 2025 r. w uzasadnieniu wskazał na „nadregulację” oraz ryzyko dla wolności obywatelskich, szczególnie w kontekście przepisów pozwalających na szybkie blokowanie stron internetowych podmiotów krypto.

Sejm ponownie uchwalił ustawę o kryptoaktywach, w niemal niezmienionym brzmieniu, 18 grudnia ub.r. Ta ustawa została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego 12 lutego 2026 r. Weta nie udało się odrzucić Sejmowi 17 kwietnia br.

O tym, że Zondacrypto – największa polska giełda kryptowalut – może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy. Śledztwo prokuratury prowadzone jest pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy.Premier Donald Tusk informował w Sejmie, że Zondacrypto stała się firmą, która „sponsoruje wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce i promuje bardzo konkretne siły polityczne” – była „strategicznym sponsorem słynnej imprezy, tzw. CPAC w Rzeszowie, która promowała prezydenta Karola Nawrockiego, który był uczestnikiem tego spotkania, a również poprzedni prezydent (Andrzej Duda) był w to spotkanie mocno zaangażowany”.

Z informacji przekazywanych przez Donalda Tuska wynikało także, że 450 tys. zł giełda wpłaciła fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry. W swoim wystąpieniu premier mówił też o innej spółce związanej z Zondacrypto, która zrealizowała na rzecz fundacji „Dobry Rząd” posła Konfederacji Przemysława Wiplera transakcję w wysokości 70 tys. euro.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com