Rząd przyjął projekt „lex szarlatan”. „Potężne narzędzie do walki z pseudomedycyną”

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Jak tłumaczył rzecznik rządu Adam Szłapka, chodzi o ustawę, która ma zwiększyć ochronę pacjentów przed niebezpiecznymi praktykami pseudomedycznymi oraz osobami, które oferują niesprawdzone metody leczenia.

„Lex szarlatan”, a właściwie projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta został przedłożony przez ministerkę zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę. – Współczesna medycyna musi opierać się na faktach, aktualnej wiedzy naukowej i doświadczeniu specjalistów, a nie na manipulacji czy oszustwie. Przyjęte dziś przez rząd przepisy to potężne narzędzie do walki z pseudomedycyną i dezinformacją, które zagrażają życiu Polek i Polaków. Dzięki tym zmianom przywrócimy w ochronie zdrowia jasne zasady i uczciwość – podkreśliła szefowa resortu zdrowia.

O co chodzi z „lex szarlatan”?

– To jest ustawa, która ma zwiększyć ochronę pacjentów przed niebezpiecznymi praktykami pseudomedycznymi oraz osobami oferującymi niesprawdzone metody leczenia – poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka podczas konferencji prasowej.

Nowelizacja precyzuje, jakie dokładnie działanie może zostać uznane za tzw. praktyką pseudomedyczną. – Chodzi o sytuacje, gdy osoby bez wykształcenia medycznego oferują rzekome terapie chorób metodami, które nie mają potwierdzenia naukowego lub zniechęcają pacjentów do diagnostyki i leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną – wyjaśnił Szłapka.Przypisywanie właściwości leczniczych wątpliwym metodom będzie zakazane. W nowych przepisach znalazł się również wątek, dotyczący osiągania korzyści majątkowych lub osobistych czerpanych z rozpowszechniania medycznej dezinformacji. 

Jak zainterweniuje RPP?

Nowe przepisy mają rozszerzyć uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta w celu szybszej reakcji na przypadki naruszenia. W związku z tym będzie on mógł między innymi: 

w sytuacjach pilnych wydać tzw. decyzję tymczasową, czyli natychmiastowy nakaz zaprzestania niebezpiecznych działań, jeszcze przed zakończeniem formalnego postępowania.

prowadzić postępowania także wobec podmiotów, działających bez wymaganego wpisu do rejestru działalności leczniczej;

wydawać publiczne ostrzeżenia o praktykach, które mogą zagrażać zdrowiu lub życiu pacjentów;

Ministerstwo Zdrowia chce również, aby naruszanie zbiorowych praw pacjentów spotkało się ze zwiększonymi karami. Maksymalna wzrosłaby wówczas z 500 tys. zł do 1 mln zł. Z kolei sankcja za brak współpracy z RPP zostałaby podniesiona z 50 tys. do 100 tys. zł. Nowe przepisy mają wejść w życie po trzech miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com