Sikorski przypomniał Niemcom skutki wojny. „RFN powinna szybko zmierzyć się z tym wyzwaniem”

Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl /

– Trudna historia tworzy podziały, ale nie jesteśmy na nie skazani. Do ich przełamywania potrzeba wrażliwości i odpowiedzialności. Wiem, że pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie będzie ważnym krokiem w tym kierunku – powiedział Radosław Sikorski w Berlinie.

Radosław Sikorski w środę (17 czerwca) wygłosił przemówienie na Forum Polsko-Niemieckim 2026. Na wstępie szef MSZ zaznaczył, że „relacje dwustronne są dziś bardziej zrównoważone, partnerskie i komplementarne”.

– Nie ukrywajmy, są i tematy trudne, jak to między sąsiadami. Ważne, że potrafimy o nich otwarcie rozmawiać – powiedział Sikorski, a następnie wymienił niedostatki infrastruktury transgranicznej i „niedorozwój sieci komunikacyjnej w kierunku naszej granicy”.

– W kierunku Wrocławia niemieckie pociągi jadą po stronie niemieckiej ciągnięte przez lokomotywę na silniku diesla i dopiero po stronie polskiej trasa jest elektryfikowana. W ciągu ostatnich 30 lat przybył tylko jeden most graniczny, mimo że przez naszą granicę przepływa dziennie 500 milionów euro towarów – powiedział szef MSZ.

Wicepremier ocenił również, że „połączenia kolejowe między naszymi największymi miastami nie odpowiadają jeszcze nowoczesnym standardom”. Zwrócił też uwagę na kontrole graniczne, które trwają pomimo zbudowania bariery na wschodniej granicy. – Te kontrole graniczne rodzą niepotrzebne trudności – stwierdził Sikorski. 

Sikorski przypomniał Niemcom skutki wojny

– Naturalnie nie mogę pominąć kwestii historycznych. Odchodzą ostatni świadkowie II wojny światowej. Wśród nich są osoby szczególnie doświadczone przez niemieckie zbrodnie: więźniowie obozów koncentracyjnych i robotnicy przymusowi. Mamy wobec nich szczególne obowiązki zarówno w wymiarze moralnym, jak i materialnym. Więc uważamy, że Republika Federalna Niemiec powinna poważnie i szybko zmierzyć się z tym wyzwaniem – powiedział Sikorski, na co widownia zareagowała brawami.

Szef MSZ przypomniał, że II wojna światowa spowodowała ogromne straty dla polskiego dziedzictwa kulturowego. – Nadal odczuwamy skutki zniszczeń, czy kradzieży przez III Rzeszę wielu bezcennych dzieł sztuki. Dlatego tak cieszy, kiedy do Polski wracają te nieliczne obiekty, które przetrwały i dziękuję za to, że mamy kolejną partię. Liczymy na determinację niemieckich partnerów i kolejne zwroty należących do Polski dóbr kultury – powiedział wicepremier.

Pomnik polskich ofiar

– Trudna historia tworzy podziały, ale nie jesteśmy na nie skazani. Do ich przełamywania potrzeba wrażliwości i odpowiedzialności. Wiem, że pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie będzie ważnym krokiem w tym kierunku – zaznaczył Radosław Sikorski.

Przypomnijmy, że dzień wcześniej członkowie Ruchu Obrony Granic – z Robertem Bąkiewiczem na czele – próbowali postawić krzyż w miejscu upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej w Berlinie. Aktywiści nie chcą bowiem, aby w tym miejscu znajdował się pomnik w formie głazu, który został umieszczony tam 16 czerwca 2025. Niemiecki Instytut Spraw Polskich zaznaczył wówczas, że jest to jedynie tymczasowe rozwiązanie, będące pierwszym etapem na drodze do postawienia pomnika i wybudowania Domu Niemiecko-Polskiego.

Znaczenie polsko-niemieckiej współpracy

Sikorski podkreślił również, że „dobre, bliskie i partnerskie stosunki z Niemcami leżą w długofalowym interesie Polski”. – Ich znaczenie wykracza poza bieżące wyzwania i poza bilateralny kontekst, bo łączą nas te same wartości: wysiłki na rzecz wzmacniania UE i NATO, chęć utrzymania bliskiej współpracy transatlantyckiej, przekonanie o konieczności poniesienia wydatków na obronność oraz postrzeganie Rosji jako – dziś – największego zagrożenia dla pokoju – powiedział wicepremier, a następnie poinformował, że w środę ministrowie obrony narodowej Niemiec i Polski podpisują umowę o współpracy „znacznie wykraczającą poza dotychczasowe ramy”. 

– Rosyjska agresja przeciw Ukrainie jest sprawdzianem naszej odpowiedzialności i dalekowzroczności. Będziemy nadal wspólnie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo, nie tylko wschodniej flanki, ale wszystkich krajów wspólnoty. Bądźmy ambitni. Nasze społeczeństwa oczekują od nas konkretów – powiedział szef MSZ.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com