Tusk reaguje na decyzję Trumpa. Dziękuje Nawrockiemu „za skuteczność”

Prezydent USA Donald Trump zdecydował o skierowaniu do Polski kolejnych amerykańskich żołnierzy. Donald Tusk wspomniał w tym kontekście m.in. o roli prezydenta Karola Nawrockiego

„Decyzja prezydenta Donalda Trumpa dotycząca obecności wojsk amerykańskich w Polsce to dobra wiadomość dla Polski i USA. Wszystkim zaangażowanym w tę sprawę, prezydentowi Nawrockiemu, ministrom, kongresmenom i przyjaciołom Polski w USA dziękuję za skuteczność i jedność działania” – przekazał w piątek (22 maja) przed południem premier Donald Tusk na portalu X. 

W czwartek prezydent USA Donald Trump poinformował, że „w związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparł, oraz relacjami z nim, z przyjemnością ogłasza, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy”. Trump nie ujawnił szczegółów dotyczących tej decyzji.

Prezydent Karol Nawrocki, komentując oświadczenie Trumpa, podziękował w czwartek późnym wieczorem prezydentowi USA „za przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie”. Kosiniak-Kamysz: Z tej sytuacji wychodzimy do przodu

– Bardzo dobra wiadomość przekazana przez prezydenta Trumpa o 5 tys. żołnierzy amerykańskich kierowanych do Polski. Teraz trwa czas implementacji tej decyzji przez wojsko, przez tych, którzy będą to realizować, przez Pentagon i przez głównodowodzącego siłami amerykańskimi w Europie – mówił w piątek w Sejmie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Ta determinacja, którą wykazaliśmy się, dążąc do utrzymania i zwiększania obecności wojsk amerykańskich w Polsce i współdziałanie wszystkich ośrodków, prezydenta, Biura Bezpieczeństwa Narodowego, rządu, ministerstwa obrony narodowej, ministerstwa spraw zagranicznychpremiera, służb dyplomatycznych, wojska sprawiła, że dzisiaj możemy powiedzieć, że z tej sytuacji wychodzimy do przodu – dodał.  

– Nie byłoby tej decyzji, gdyby nie nasza ofensywa, nie byłoby tej decyzji, gdyby nie dobre relacje prezydenta Karola Nawrockiego, nie byłoby tej decyzji, gdyby nie oburzenie kongresmenów i senatorów amerykańskich – mówił Kosiniak-Kamysz. 

Minister zwrócił uwagę, że teraz należy poczekać na przełożenie decyzji Donalda Trumpa na proces planistyczny. – Dowódcy amerykańscy, armia amerykańska, Pentagon potrzebuje czasu, żeby rozlokować na nowo siły w Europie. Polska na tym rozlokowaniu zyskuje – zapewnił i dodał, że decyzje o tym, gdzie są rozmieszczone amerykańskie siły i jakie to będą siły, nie należą do Polski.

Agencja Reuters poinformowała w piątek, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Na początku maja Pentagon zapowiedział z kolei wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.Sikorski: Rotacja mniej więcej na dotychczasowym poziomie

– Chcę podziękować prezydentowi Trumpowi za ogłoszenie, że rotacja, czyli obecność wojsk amerykańskich w Polsce, zostanie utrzymana mniej więcej na dotychczasowym poziomie – mówił z kolei wicepremier, szef MSZ Sikorski w Helsingborgu w Szwecji, gdzie w piątek trwa posiedzenie ministrów spraw zagranicznych państw NATO.

– Chcę podziękować prezydentowi i wszystkim, którzy przyczynili się do podjęcia tych decyzji, naszym przyjaciołom w Kongresie (USA), ambasadorom (Matthew) Whitakerowi i (Tomowi) Rose’owi, w NATO i Polsce, a także oczywiście wszystkim polskim urzędnikom, którzy wnieśli swój wkład. Myślę, że reputacja Polski jako kraju, który poważnie traktuje obronność, również pomaga – zaznaczył.

Jak podkreślił, nad szczegółami pracuje obecnie stały przedstawiciel Polski przy NATO Jacek Najder, który pozostaje w kontakcie z amerykańskim odpowiednikiem.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com