Wiceprezydent Poznania walczy z hejtem. Przecięto mu opony. Policja ustaliła, że celowo
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
Funkcjonariusze szukają sprawcy lub sprawców uszkodzenia opon w aucie Marcina Gołka. – Nie da się mnie złamać, nie da się mnie zastraszyć ani zdemobilizować – powiedział wiceprezydent na antenie Radia Poznań.
Wiceprezydent Poznania, Marcin Gołek, w piątek 21 sierpnia poinformował, że dostaje groźby, a policja prowadzi kilka spraw. Jedna z nich dotyczy uszkodzenia opon w jego samochodzie. – W czerwcu dwukrotnie miałem przecięte opony – powiedział polityk Koalicji Obywatelskiej na antenie Radia Poznań.
Poznań. Gołek zawiadomił policję. „Celowe uszkodzenie opon”
Sprawę bada policja. – Serwis powiedział wprost, że jest to celowe przecięcie opony. Takie zeznania zostały złożone na policji – poinformował wiceprezydent w Radiu Poznań. Wyraził on również nadzieję, że w najbliższym mundurowi zatrzymają sprawcę.
Poznańska policja potwierdziła, że dostała zawiadomienie i sprecyzowała, że do pierwszego uszkodzenia opon doszło 11 czerwca, a do drugiego między 19 a 20 czerwca. – W toku prowadzonego postępowania policyjni śledczy, na podstawie opinii biegłego, potwierdzili, że doszło do celowego uszkodzenia opon przy użyciu ostrego narzędzia – poinformował sierżant Michał Wiśniowski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu w rozmowie z TVN24.
Wiceprezydent Poznania: To mnie mobilizuje
Gołek zwrócił uwagę na „ogromny problem z hejtem i jego skutkami” oraz „atmosferą polityczną, którą nakręca prawica”. – Ludzie, którzy mnie hejtują, powinni wiedzieć, że nie da się mnie złamać, nie da się mnie zastraszyć ani zdemobilizować. Wręcz przeciwnie. To mobilizuje mnie do jeszcze cięższej pracy i do ochrony Poznania przed takimi małymi, sfrustrowanymi ludźmi jak oni – powiedział polityk w Radiu Poznań.
Przypomnijmy, że w ostatnim czasie do podobnego zdarzenia doszło w Gdyni. Poszkodowaną była wówczas bezpartyjna prezydentka tego miasta Aleksandra Kosiorek. – W moim samochodzie zostały poluzowane śruby w dwóch tylnych kołach. W czasie jazdy mój mąż, z trójką dzieci na pokładzie, zgubił koło – poinformowała prezydentka 18 sierpnia w Radiu Gdańsk.
Źródło: gazeta.pl
