Donald Trump: Postrzegam cieśninę Ormuz jako amerykańskie terytorium
Prezydent USA Donald Trump stwierdził również, że Iran chce zawrzeć porozumienie, ale „nie jest jeszcze gotowy na odpowiednią umowę”. Już przed tygodniem Trump zasugerował, że może ogłosić cieśninę Ormuz częścią terytorium Stanów Zjednoczonych, gdy Iran zostanie pokonany.
– Postrzegam teraz cieśninę Ormuz jako amerykańskie terytorium – powiedział w piątek Trump w Karolinie Południowej na wiecu poparcia dla Darline Graham. To siostra zmarłego w lipcu senatora Lindseya Grahama, która przeszła do drugiej tury prawyborów Republikanów do Senatu.
Podczas długiego przemówienia prezydent USA zaznaczył, że jest to piątkowy wieczór i nie spieszy się z powrotem do Waszyngtonu. – A co do cholery mam robić? Jeszcze trochę zbombardować Iran? – dodał. W rozmowie z dziennikarzami powtórzył, że USA „mają kontrolę nad Ormuzem”.
Trump opublikował grafikę z cieśniną Ormuz z podpisem: „nowe terytorium USA”
– Mamy całkowitą kontrolę nad całym tym regionem związanym z cieśniną Ormuz i obejmuje to też obszary lądowe. [Irańczycy] chcieliby zawrzeć porozumienie, ale według mnie nie są jeszcze gotowi – oświadczył prezydent USA.Już przed tygodniem Trump zasugerował, że może ogłosić cieśninę Ormuz częścią terytorium Stanów Zjednoczonych, gdy Iran zostanie pokonany. W poniedziałek Trump powtórzył, że to „świetny pomysł”. Następnego dnia opublikował w swojej sieci społecznościowej Truth Social grafikę przedstawiającą cieśninę Ormuz z podpisem: „nowe terytorium USA”.
Przez Ormuz przechodziło ok. 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej
Dowództwo Centralne USA poinformowało w piątek, że w ramach blokady irańskich portów, według stanu na 21 sierpnia, amerykańskie siły przekierowały na inne trasy 68 statków handlowych, unieruchomiły trzy jednostki i przeprowadziły abordaż dwóch statków.
Przywrócenie swobody żeglugi przez Ormuz, którego części wchodzą w skład wód terytorialnych Iranu i Omanu, stało się jedną z najbardziej palących kwestii wojny, którą 28 lutego Izrael i USA rozpoczęły przeciwko państwu irańskiemu. W reakcji władze w Teheranie zaczęły blokować cieśninę, przez którą w normalnych warunkach przechodzi ok. 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. W efekcie cena surowca znacznie wzrosła.
Źródło: gazeta.pl
