Od lokalnego zbira, do zbrodniarza wojennego. Wszystkie twarze dyktatora z Kremla. Władimir Putin kończy 70 lat

By rajatonvimma /// VJ Group Random Doctors - We Stand with Ukraine 2022 Helsinki - Finland, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=115639052

„Putin sprawuje władzę od ponad 22 lat, a to spowodowało przegnicie wszystkich instytucji w Rosji. Zanim został szpiegiem, był gangsterem. Co robią gangsterzy? Pilnują, by nie było nowych ludzi poza tymi, z którymi dorastali. W Rosji nie ma żadnych instytucji, które mogłyby zastąpić ten gangsterski system” – powiedział John Sweeney autor wydanej w tym roku książki „Killer in the Kremlin” (Morderca na Kremlu – pol.)”. 7 października Putin oficjalnie obchodzi swoje urodziny. Pojawiały się nawet doniesienia, że tego dnia rosyjska propaganda podejmować będzie zintensyfikowane próby ogłoszenia zwycięstwa w wojnie z Ukrainą. Tak się nie stało. Wszystko za sprawą sukcesów ukraińskiej kontrofensywy i całej serii militarnych porażek rosyjskiej armii.

70-letni Putin został uznany za zbrodniarza wojennego przez amerykański Senat, tak określiła go też obecna premier Wielkiej Brytanii Liz Truss, a także polski Sejm w przyjętej przez aklamację uchwale w sprawie popełniania zbrodni wojennych przez Rosję w Ukrainie. Jak wyglądała droga życia człowieka, który dokonując agresji na Ukrainę doprowadził do najpoważniejszego kryzysu od czasów II wojny światowej i – jak oceniają analitycy – stał sie pariasem światowej polityki?

Tak naprawdę nie ma nawet pewności, że Putin urodził się dokładnie 70 lat temu. Podająca się za jego biologiczną matkę, mieszkająca dziś w Gruzji, Wiera Putina utrzymuje, że Władimir jest jej nieślubnym synem i przyszedł na świat dwa lata wcześniej, w 1950 roku. W młodości – na co zwraca uwagę John Sweeney – był gangsterem. W biografiach Putina pojawia się wątek lokalnego zbira, członka osiedlowego gangu, zajmującego się pospolitą przestępczością.

Po studiach sam zgłosił się do siedziby KGB w Leningardzie (dzisiejszy Petersburg) chcąc podjąć tam pracę, następnie ukończył szkołę dla szpiegów w Moskwie, a wreszcie został wysłany do NRD, gdzie odpowiadał za werbunek agentury. W lipcu 1998 roku na krótko został powołany na szefa FSB, czyli służby specjalnej, która zastąpiła komunistyczne KGB.

9 sierpnia 1999 roku ówczesny prezydent Borys Jelcyn mianował Putina na stanowisko premiera, jako piątego szefa rządu w ciągu niecałego roku. Jak się uważa, za kandydaturą Putina stało najbliższe otoczenie Jelcyna poszukujące gwarantującego bezpieczeństwo następcy. Była to brzemienna w skutki decyzja: od tego czasu Putin, kolejno jako premier i prezydent, stoi na czele państwa, a jego rządy obejmują większość dziejów postsowieckiej Rosji.

Chory Jelcyn zrzekł się urzędu 31 grudnia 1999 roku mianując Putina na stanowisko pełniącego obowiązki szefa państwa. Putin miał za sobą wówczas karierę w sowieckich służbach specjalnych. Po odejściu z KGB na początku lat 90. został doradcą, a potem zastępcą demokratycznego mera Petersburga Anatolija Sobczaka. Szybko zasłużył sobie na miano szarej eminencji w merostwie. Kierował tam komitetem ds. współpracy z zagranicą – instytucją bardzo wpływową w latach 90., gdy to przez Petersburg napływały do Rosji pierwsze inwestycje zagraniczne. Uważa się, że to właśnie działalność w realiach „bandyckiego Petersburga”, w czasach wysokiej przestępczości i korupcji, ukształtowała Putina jako administratora. Wielu swych współpracowników z Petersburga – a także z czasów pracy w KGB – wprowadził później do elit władzy.

Prezydentem Rosji Putin został po raz pierwszy po wyborach z 26 marca 2000 roku. Pierwsze lata rządów – do końca 2004 roku – to stopniowa koncentracja władzy. Za etapy tego procesu uważa się wojnę w Czeczenii, likwidowanie federalizmu – zniesienie bezpośrednich wyborów gubernatorów, i rozprawę z „oligarchami”, czyli pokazowy proces magnata naftowego Michaiła Chodorkowskiego. Rozpoczęło się ograniczanie wolności mediów i konkurencji politycznej.

W 2005 roku Putin określił rozpad ZSRR jako „największą katastrofę geopolityczną” XX wieku. Choć wielokrotnie zapewniał, że Rosja nie zamierza odbudowywać ZSRR, to już w 2008 roku Moskwa użyła siły wobec poradzieckiego sąsiedniego państwa – Gruzji.

Rosyjski opozycjonista Władimir Miłow uważa, że początkiem antyzachodniego nastawienia Putina była „pomarańczowa rewolucja” na Ukrainie w 2004 roku.

„Ze współzawodnictwa na obszarze poradzieckim wyrosła u niego paranoja, iż oni (Zachód), może nie teraz, ale strategicznie mają na celu jego osłabienie i obalenie. Krok za krokiem ta uraza się rozwijała”

– powiedział Miłow. Z kolei były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, zapytany, czy gdy jako prezydent spotykał się z Putinem, przypuszczał, że może on dokonać agresji na jego kraj, odpowiedział: „Nie miałem co do tego wątpliwości. Dlatego priorytetem podczas mojej prezydentury było wzmocnienie sił zbrojnych, 'deputinizacja’ Ukrainy i zatrzymanie Rosji”.

W 2008 roku, gdy druga dozwolona przez konstytucję kadencja prezydencka Putina dobiegła końca, jego następcą został jego bliski współpracownik Dmitrij Miedwiediew. Putin objął urząd premiera. Wydawało się wówczas, że Rosja wstępuje w okres zmian – Miedwiediew prezentował się jako bardziej liberalny i prozachodni. Już w 2011 roku okazało się, że był tylko strażnikiem kremlowskiego tronu: obaj politycy ogłosili, że uzgodnili, iż zamienią się stanowiskami. W Rosji wybuchły masowe protesty przeciwko powrotowi Putina na Kreml; tak masowo Rosjanie nie protestowali już nigdy później. Niezadowolone były też elity gospodarcze.

„W 2011 r. rosyjscy oligarchowie nie byli zadowoleni z tego, że za kilka miesięcy Putin powróci na urząd prezydenta. Woleli, by głową państwa pozostał Miedwiediew, którego postrzegali jako modernizatora, podczas gdy Putin miał już wyraźne tendencje imperialne”

– mówi Ian Gregory, brytyjski lobbysta, który pracował w Rosji i miał bezpośrednie kontakty z niektórymi oligarchami, a wcześniej był dziennikarzem BBC.

Wywołany protestami kryzys rządów Putina w latach 2011-12 odwróciła aneksja ukraińskiego Krymu. W marcu 2014 r. po potępianym przez Zachód referendum Rosja dokonała aneksji półwyspu. Aneksja Krymu spotkała się z euforią w społeczeństwie, a notowania Putina wzrosły rekordowo. Jak oceniali analitycy powodem tej euforii była zakorzeniona w społeczeństwie rosyjskim nostalgia za ZSRR i podtrzymywany przez Kreml resentyment wokół „największej katastrofy geopolitycznej” XX wieku, czyli rozpadu Związku Radzieckiego.

Brytyjski historyk Roger Moorhouse wskazuje na postępujące przez lata wybielanie przez Putina Związku Sowieckiego, w tym w szczególności mitologizowanie II wojny światowej.

„II wojna światowa dla putinowskiej Rosji pełni rolę czegoś w rodzaju mitu założycielskiego. Ten mit jest całkowicie binarny, czarno-biały. Związek Sowiecki może być w tym micie tylko ofiarą lub zwycięzcą, nie ma miejsca na żadne odcienie szarości. W tej mitologii nie mieści się, że Związek Sowiecki czy Armia Czerwona robiły coś, co byłoby niewłaściwe, moralnie wątpliwe”

– powiedział historyk.

Konfrontacja geopolityczna z Zachodem to centralny punkt rządów Putina po 2014 roku. Służy ona jako uzasadnienie ideologiczne dla represji wewnętrznych. Opozycjoniści – jak Aleksiej Nawalny – oskarżani są o współpracę ze służbami zachodnimi; niezależne media, organizacje pozarządowe, a nawet pojedynczy krytycy Kremla ogłaszani są „zagranicznymi agentami”.

Inwazja na Ukrainę w lutym 2022 roku oznacza pogłębienie tej konfrontacji, ostateczne zerwanie putinowskiej Rosji z Zachodem i całkowitą dominację w decyzjach o losie Rosji struktur siłowych – tych, z których wywodzi się sam Putin.

Źródło

About Post Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com