Ukraina zaatakowała dwa rosyjskie tankowce. „Były wykorzystywane, już nie są”

Siły ukraińskie zaatakowały dwa tankowce floty cieni u wejścia do rosyjskiego portu Noworosyjsk nad Morzem Czarnym – poinformował w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zapowiedział przy tym, że jego kraj będzie rozwijał potencjał ataków dalekiego zasięgu.

„Nasi żołnierze nadal nakładają sankcje na rosyjską flotę naftową – dwa takie statki zostały zaatakowane na wodach przy wejściu do portu w Noworosyjsku. Tankowce te były aktywnie wykorzystywane do transportu ropy – już nie są” – przekazał na portalu X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Zdolności dalekiego zasięgu Ukrainy będą nadal kompleksowo rozwijane – na morzu, w powietrzu i na lądzie. Chwała Ukrainie!” – dodał. 

Z kolei gubernator rosyjskiego obwodu leningradzkiego Aleksander Drozdenko poinformował, że w nocy z piątku na sobotę doszło do „potężnego ataku”, a obrona przeciwlotnicza zestrzeliła „ponad 60 wrogich bezzałogowych statków powietrznych”.

„Głównym celem ataku był port morski Primorsk. Atak został odparty, co spowodowało pożar w Primorsku; pożar został już ugaszony. Nie odnotowano żadnych wycieków ropy” – dodał. Wojna w Ukrainie

Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały w niedzielę rano, że od soboty godz. 19 Rosjanie zaatakowali m.in. z użyciem pocisku balistycznego Iskander-M oraz 268 bezzałogowymi statkami powietrznymi. Zestrzelono 249 z nich. 

W sobotę rano rosyjski dron uderzył m.in. w samochód w rejonie dniprowskim w Chersoniu. Zginęła jedna osoba. „Ranna została również 63-letnia kobieta oraz mężczyźni w wieku 48, 61 i 55 lat. Mają wstrząsy mózgu, obrażenia od wybuchów i odłamków. Ranni zostali przewiezieni do szpitala. Lekarze udzielają im wszelkiej niezbędnej pomocy” – podają lokalne władze. Bedzie spotkanie Fico i Zełenskiego

Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział w sobotę, że w poniedziałek w Erywaniu podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Ficę i Zełenskiego łącza napięte stosunki. Słowacki premier ma w przyszłym tygodniu odwiedzić Moskwę.

„Potwierdziłem, że Słowacja popiera ambicje Ukrainy dotyczące przystąpienia do UE, ponieważ Słowacja pragnie, aby Ukraina, jako nasz sąsiad, była stabilnym i demokratycznym krajem” – podkreślił Fico. Dodał, że w rozmowie z Zełenskim zauważył, że żadne porozumienie pokojowe w konflikcie zbrojnym z Rosją nie jest możliwe bez zgody strony ukraińskiej.

Słowacki premier po utworzeniu jesienią 2023 r. rządu, zadeklarował, że nie będzie udzielać pomocy wojskowej Ukrainie. Nie zablokował jednak możliwości zakupów uzbrojenia w prywatnych firmach słowackich. W grudniu 2024 r. Fico złożył niezapowiedzianą wcześniej wizytę na Kremlu, gdzie rozmawiał z prezydentem Władimirem Putinem o współpracy energetycznej, a w maju 2025 roku jako jedyny polityk unijny uczestniczył w Moskwie w rocznicowych uroczystościach zakończenia II wojny światowej. Także w bieżącym roku słowacki polityk będzie w Moskwie w związku z tymi obchodami.  

Napięte stosunki między Ficą i Zełenskim pogorszyły się w styczniu po uszkodzeniu przez rosyjskie naloty rurociągu Przyjaźń, którego, według premiera Słowacji, strona ukraińska nie chciała naprawić i tym samym uniemożliwia tranzyt rosyjskiej ropy na Słowację i Węgry. Fico zarzucał Zełenskiemu kłamstwa i celowe szkodzenie słowackim interesom. Fico sprzeciwia się także tak zwanej opcji zerowej w Unii Europejskiej, jak nazywana jest decyzja o odejściu od rosyjskiego gazu i ropy. 24 kwietnia Słowacja złożyła skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Zdaniem Bratysławy decyzje dotyczące energetyki, które podjęto w głosowaniu większościowym, w rzeczywistości są sankcjami, które powinny być przyjęte jednomyślnie.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com