Węgierskie media: Orban w nowej roli. „Łagodniejszy Kaczyński”

Viktor Orban zastanawia się nad swoją przyszłością w polityce. Węgierski portal Magyar Hang opisuje kulisy planowanej przebudowy prawicy po wyborczej porażce Fideszu.

Według źródeł redakcji pierwszy etap odnowy środowiska Orbana ma polegać na tworzeniu tzw. salonów obywatelskich. Mają one skupiać lokalnych liderów, intelektualistów i osoby opiniotwórcze związane z dotychczasowym obozem władzy.

W tym procesie ma uczestniczyć m.in. Tibor Navracsics, były minister i jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków Fideszu. W ostatnich wyborach przegrał on walkę o mandat w okręgu jednomandatowym w komitacie Veszprem, nie dostał się do parlamentu i zapowiadał wycofanie się z polityki. Według Magyar Hang Orban miał go jednak przekonać, by włączył się w prace nad odbudową środowiska.

Fidesz pod nową nazwą? Orban mówi o zużytej marce

Najważniejszy wątek dotyczy przyszłości samego Fideszu. Magyar Hang podaje, że Orban miał mówić za zamkniętymi drzwiami, iż partia jako polityczna marka jest tak zużyta i zniszczona, że nie da się już z nią skutecznie wrócić do walki o władzę.

Nie wiadomo jednak, co miałoby ją zastąpić. Według źródeł portalu w obozie Orbana nie ma jeszcze konkretnej koncepcji ani nazwy nowej formacji. Politycy mają dać sobie na to około roku lub półtora.Z tym kierunkiem ma współgrać wiadomość, którą Orban skierował do środowiska DPK. Napisał w niej, że „Fidesz jako wielka partia rządząca osłabł” i że z pozycji opozycji nie jest w stanie samodzielnie odnowić całej węgierskiej prawicy. Według niego impuls do odbudowy powinien wyjść nie z partii, lecz z mniejszych i większych klubów oraz środowisk, które wierzą w „myśl narodową”.

Orban bierze pod uwagę emeryturę

Magyar Hang twierdzi również, że Orban wyciągnął dalej idący wniosek: jego własna osoba może stać się przeszkodą dla skutecznej odnowy prawicy. Według rozmówców portalu ustępujący premier miał mówić, że po upływie najbliższego roku lub półtora może nadejść koniec jego kariery politycznej.

Jeden z informatorów Magyar Hang porównał możliwą przyszłą rolę Orbana do pozycji Jarosława Kaczyńskiego w polskim Prawie i Sprawiedliwości, ale w znacznie łagodniejszej formie. Chodziłoby raczej o luźny wpływ na środowisko niż codzienne kierowanie partią.”Salony obywatelskie” zamiast dawnych struktur

Planowane „salony obywatelskie” mają powstawać równolegle w wielu miejscach kraju. Magyar Hang podkreśla, że nie mają być tworzone tak jak dawne „koła obywatelskie” po 2002 r., czyli bezpośrednio z centralnej decyzji partyjnej Orbana.

Nowe środowiska mają być budowane lokalnie przez osoby, które nadal mają wiarygodność i są kojarzone z Fideszem. Ich zadaniem ma być wymyślenie, jak mogłaby działać skuteczna formacja „post-Fidesz”. Parlamentarnej frakcji partii przewidziano w tym procesie drugorzędną rolę, bo trudno byłoby jej uwolnić się od nazwy Fidesz i jej politycznego ciężaru.

Kongres Fideszu w czerwcu

Fidesz ma zorganizować kongres 13 czerwca. Według wstępnych informacji w porządku obrad znajdzie się wybór władz partii, ale Magyar Hang pisze, że nie należy się jeszcze spodziewać zmiany na stanowisku przewodniczącego.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com