Trzecia faza wojny? Rosja słabnie, ale wciąż zadaje straty. „Konieczna jest większa presja na Moskwę”

pexels.com

Doradca szefa ukraińskiego MSW Wiktor Andrusiw twierdzi, że rozpoczęła się właśnie trzecia faza rosyjskiej inwazji na Ukrainę, co może zwiastować długotrwałe walki. Tymczasem, Rosjanie wciąż atakują, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski apeluje o większą presję społeczności międzynarodowej na Moskwę i Putina.

Jak podkreślił Andrusiw, w pierwszej fazie Rosjanie zamierzali ciągu kilku dni przetoczyć się przez Ukrainę, w drugiej – planowali w wielu miejscach okrążyć wojska ukraińskie a następnie je rozbić. „Nie udało im się tego uczynić” – powiedział Andrusiw.

W nowej, „trzeciej fazie” rosyjscy wojskowi chcą utrzymać dotychczasowe zdobycze terytorialne. „To pokazuje, że zmierzają do długiej wojny” – stwierdził doradca szefa ukraińskiego MSW.

– Najwyraźniej w ten sposób chcą zmusić Zachód do negocjacji a Ukrainę do ustępstw

 – podkreślił Wiktor Andrusiw.

Rosyjska armia i gospodarka są słabe

Stoi na glinianych nogach – tak o Rosji mówi doradca prezydenta Ukrainy Ołeksiej Arestowicz. Zdaniem Arestowicza, przedstawiany przez prezydenta Władimira Putina obraz rosyjskich sił zbrojnych jako „niezwyciężonej drugiej co do wielkości armii świata” okazał się zwykłym kłamstwem.

Realia ostatnich tygodni – jak podkreślił doradaca prezydenta Ukrainy – pokazały rzeczywisty obraz rosyjskiej armii i jej zdolności bojowych.

– Groziła rozbiciem NATO, a nie poradziła sobie w dwóch wioskach w obowodzie sumskim

– powiedział Ołeksiej Arestowicz.

Przewiduje, że latem dojdzie do załamania rosyjskiej gospodarki. „Każda próba negocjacji z Zachodem jest skazana na niepowodzienie” – podkreślił. „Nie może być zdrowej gospodarki w kraju, w którym cała reszta przegniła” – powiedział Arestowicz.

„Robimy wszystko, by wyzwolić nasz kraj”

– Dzisiaj nikt nie może przewidzieć, jak długo potrwa ta wojna, ale robimy wszystko, aby szybko wyzwolić nasz kraj

 – zapewnił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w nagraniu wideo. „Aby tak się stało potrzebujemy pomocy naszych partnerów – z Europy, z całego świata” – podkreślił Zełenski.

Skrytykował jednocześnie kraje, które blokują sankcje przeciwko Rosji lub pomoc dla Ukrainy, nie wymienił jednak z nazwy żadnego państwa. Prezydent Ukrainy powiedział, że konieczna jest większa presja na Moskwę społeczności międzynarodowej, gdyż Rosja wykorzystuje każdą sposobność do destabilizacji sytuacji nie tylko w Europie, ale także w innych częściach świata.

Wskazał, że blokowanie przez Rosjan ukraińskich portów i sama wojna mogą spowodować kryzys żywnościowy na świecie, w tym głód w wielu państwach.

Rosjanie celują w maksymalne straty

Sztab generalny armii ukraińskiej podał dziś, że podczas walk w obwodzie donieckim wojska rosyjskie stosowały moździerze, artylerię lufową i systemy rakietowe w celu zadania maksymalnych strat siłom ukraińskim. – Głównym celem Rosjan jest „osiągnięcie całkowitej kontroli” nad ukraińskimi obwodami: donieckim, ługańskim i chersońskim i „zapewnienie trwałości korytarza lądowego” z anektowanym Krymem – ocenia sztab w komunikacie w 80. dniu agresji rosyjskiej.

W kierunku Słowiańska w obwodzie donieckim Rosjanie ostrzeliwali z artylerii infrastrukturę cywilną i wojskową w rejonie miejscowości: Dowheńke, Dołyna i Husariwka. Wojska rosyjskie usiłują też „poprawić swoją sytuację taktyczną w rejonach miejscowości: Komyszuwacha, Krasnohoriwka, Nowomychajliwka, Kostiantyniwka i Pobieda”

– głosi komunikat.

– Celem masowych ostrzałów artyleryjskich i uderzeń lotniczych nadal są zakłady Azowstal w Mariupolu, bronione przed oddziały ukraińskie

dodał sztab. 

Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com