Karol Nawrocki zawetował ustawę o likwidacji CBA
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w poniedziałek (11 maja) ustawę o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Odmówił także podpisania nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.
Swoją decyzję prezydent uzasadnił w oświadczeniu opublikowanym w serwisie X. – Trudno zaakceptować sytuację, w której Parlament z inicjatywy rządzących zajmuje się projektami prowadzącymi do osłabienia państwa polskiego i jego instytucji. Tak właśnie odczytuję ustawę o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego – stwierdził.
Karol Nawrocki zawetował ustawę o likwidacji CBA
Nawrocki przypomniał w nagraniu, że „mija 20 lat od chwili, gdy świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński podpisał ustawę o CBA”. Miało to miejsce 13 czerwca 2006 roku.- Była to realizacja jednego z największych zobowiązań jego programu wyborczego – budowy państwa silnego, uczciwego i sprawiedliwego. Państwa, w którym – jak mówił – nie zwycięża cynizm i draństwo. Centralne Biuro Antykorupcyjne było pierwszą służbą zbudowaną od podstaw w wolnej Polsce. Nie związaną z przeszłością komunistycznego aparatu. Nowoczesną, wyspecjalizowaną i skuteczną. Przez lata stało się symbolem determinacji państwa w walce z korupcją, szczególnie tam, gdzie dotyczy ona publicznych finansów z skarbu państwa – kontynuował prezydent.
Według prezydenta „likwidacja CBA to nic innego jak przenoszenie Polski do lat 90.”, kiedy „za walizkę pieniędzy można było kupić wszystko”. – Wpływy, polityka i mienie państwowe. Bo nikt tego nie pilnował. Nikt nie kontrolował – stwierdził Nawrocki, uzasadniając swoją decyzję o zawetowaniu ustawy.Jednocześnie prezydent zaznaczył, że „nie sprzeciwia się reformom”. – Każda instytucja państwa może i powinna podlegać kontroli oraz zmianą. Ale czym innym jest zwiększenie efektywności instytucji, a czym innym jej likwidacja – powiedział.
Nawrocki uzasadnia decyzję o wecie. Mówi o „odebraniu narzędzia kontroli”
„Ustawa zakładająca odejście od modelu wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej, a następnie rozproszenie kompetencji jednostki pomiędzy Policję, ABW i KAS, może doprowadzić do wieloletniego paraliżu walki z korupcją. Szybkie odbudowanie wiedzy operacyjnej, sukcesywnie tworzonej od 2006 roku, nie jest możliwe” – podaje Kancelaria Prezydenta w uzasadnieniu.
– Nie można w kilka miesięcy odbudować wiedzy operacyjnej, sieci kontaktów i specjalistycznych kompentecji tworzonych przez 20 lat. (…) Kto będzie gotów służyć Polsce, narażać własne zdrowie i życie, jeśli państwo w sprawach bezpieczeństwa nie potrafi dotrzymać danego słowa? – pytał prezydent na nagraniu. – Państwo, które porzuca własnych funkcjonariuszy, osłabia samo siebie – stwierdził.Prezydent stwierdził, że „likwidacja CBA i przeniesienie jego kompetencji do struktur podległych ministrowi oraz premierowi oznacza odebranie państwu niezależnego narzędzia kontroli władzy”. Za szczególnie niepokojące uznał, że „z ustawy znika zapis o kontroli Sejmu nad działalnością szefa CBA”.
Dobrzyński odpowiada na weto Nawrockiego. Zapowiada „modyfikacje”
Rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Jacek Dobrzyński we wpisie na X stwierdził, że prezydent odrzucił ustawę wbrew „oczekiwaniom społecznym”, a przepisy były „dobre i potrzebne”.
„Prace nad ustawą trwały wiele miesięcy i oparto je na wnikliwych eksperckich analizach. Zaproponowane rozwiązania były przemyślane i dopracowane w każdym szczególe. W tym wypadku prezydenckie weto to nie umacnianie państwa, a jego psucie” – czytamy.Dobrzyński podkreślił, że standardy pracy CBA zostaną utrzymane. „Przez ostatnie 2,5 roku służba realizowała swoje zadania w ciszy i dyskrecji, tak jak powinno to wyglądać w demokratycznym państwie. Nie było szczucia, stygmatyzowania, spektakli medialnych i kamer relacjonujących na żywo działania agentów. Przede wszystkim nie było łamania prawa i niszczenia ludzi na polityczne zlecenia” – wyliczał.
„Nie pozwolimy na ponowne upolitycznienie CBA i wykorzystywanie służby do innych celów niż walka z korupcją” – podkreślił rzecznik I zapowiedział prace nad modyfikacją ustawy o CBA. „Utrzyma wprowadzone przez nas rozwiązania, wykluczające ingerencje i sterowanie polityczne tą służbą. Chodzi m.in. o wzmocnienie statusu prawnego, niezależności i apolityczności Szefa CBA oraz profesjonalny dobór i przygotowanie funkcjonariuszy do realizacji zadań” – tłumaczył.Kolejne weto
Prezydent zawetował także nowelizację ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Zgodnie z intencją rządu, nowe przepisy miały ułatwić obrót nieruchomościami rolnymi na rynku prywatnym.
– Choć ustawa przedstawiana była jako deregulacja, w praktyce osłabiała jeden z istotnych instrumentów kontroli państwa nad obrotem polską ziemią rolną. Ziemia nie jest zwykłym towarem, jest częścią narodowego dziedzictwa, podstawą bezpieczeństwa żywnościowego i fundamentem bytu polskiej wsi – powiedział Nawrocki w oświadczeniu.
Zawetowana przez Nawrockiego ustawa przewidywała m.in. że przedsiębiorca, który przekształca działalność z osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą na spółkę handlową, mógłby nabyć nieruchomość rolną bez konieczności uzyskania decyzji od dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Z kolei spółka handlowa, która przekształca się inną spółkę handlową nie podlegałaby ograniczeniom w nabywaniu takich nieruchomości.
Nawrocki podpisał dziewięć ustaw: o ochronie ludności i obronie cywilnej, wsparciu studentów z niepełnosprawnościami, europejskim punkcie dostępu do danych finansowych, zwalczaniu korupcji zagranicznej, a także nowelizację ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa.
Źródło: gazeta.pl
