„MON szykuje się do wojny”. Wiceminister o „zadaniu ciosów Rosji”

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Donald Tusk powiedział w wywiadzie dla „Financial Times”, że Rosja może zaatakować członka NATO w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”. – To, że premier mówi o takiej możliwości, nie powinno nas przestraszyć, ale zmobilizować – stwierdził wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski.– Jeżeli wiemy, że Putin się zbroi, że przygotowuje się logistycznie, a wiem też, że Amerykanie są zajęci w Iranie i ich magazyny amunicji się kurczą, to możemy sobie wyobrazić, że jest jakaś przestrzeń, którą Rosjanie mogą dostrzegać, jakieś okno możliwości – powiedział Zalewski w środę 29 kwietnia w Polsacie News.

„Putin musi wiedzieć, że prowokacja będzie oznaczała bardzo daleko idące koszty”

Zalewski dodał, że w związku z zagrożeniami dla bezpieczeństwa „Ministerstwo Obrony Narodowej szykuje się do wojny”. – Kupujemy sprzęt, prowadzimy gigantyczną modernizację polskich sił zbrojnych, rekrutujemy i szkolimy żołnierzy, tworzymy możliwości dla przeszkolenia cywili – wymieniał.- Jesteśmy gotowi na tym poziomie, na jakim atak może nastąpić – podkreślił wiceszef MON. – Przygotowujemy się nie tylko do obrony, ale także do zadania ciosów Rosji, tak jak to robi Ukraina. Putin musi wiedzieć, że jakakolwiek prowokacja przeciwko państwu NATO będzie oznaczała bardzo daleko idące koszty po stronie rosyjskiej. I to jest element odstraszania – dodał.

Władysław Kosiniak-Kamysz: Rosja zmierza w kierunku agresji

– Rosja na drabinie eskalacyjnej wspina się coraz wyżej – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz w środę na antenie TVN24. – Świadczą o tym konkretne przykłady z ostatniego roku i ostatnich miesięcy. Coraz częściej naruszana przestrzeń powietrzna poszczególnych państw Sojuszu, nie tylko Polski, prowokacje nad Bałtykiem, zakłócenia GPS, akcje sabotażu z ubiegłego roku – mówił szef MON. – To wszystko pokazuje, że Rosja zmierza w kierunku już nie tylko prowokacji, ale dalej idącej agresji – stwierdził.Wywiad Donalda Tuska

Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, Tusk w opublikowanym 24 kwietnia wywiadzie dla „Financial Times” powiedział, że czasami „ma pewne problemy” z wiarą, że artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego o wzajemnej obronie sojuszników w NATO nadal obowiązuje. Zaznaczył, że USA traktują Polskę jako jednego z najlepszych i najbliższych sojuszników w Europie, ale kluczowe jest, jak zadziałałoby to w praktyce, gdyby „coś się wydarzyło”. Zdaniem Tuska „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach”.Reakcja Karola Nawrockiego

We wtorek na briefingu w Dubrowniku dziennikarze zapytali Nawrockiego o słowa Tuska. Prezydent powiedział, że „głośny wywiad pana premiera trzeba uznać jasno za szkodliwy dla Polski”. Podkreślił, że jako zwierzchnik sił zbrojnych pozostaje w kontakcie z polskimi generałami, którzy „także byli zaskoczeni słowami pana premiera”. Według Nawrockiego „straszenie Polaków wojną, w momencie, gdy zwierzchnik sił zbrojnych nie ma takich informacji, jest głęboko nieodpowiedzialne”.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com