Moskwa i Teheran formują nowy front przeciwko naciskom USA
W Biszkeku Putin publicznie obiecał Iranowi dalsze wsparcie. Spotkanie rosyjskiego prezydenta z Masudem Pezeszkianem stało się kolejnym dowodem na pogłębianie współpracy wojskowo-politycznej między Moskwą a Teheranem.
Pezeszkian podziękował Rosji za wsparcie i wezwał do połączenia sił przeciwko polityce sankcyjnej USA. Putin odpowiedział deklaracją o gotowości Moskwy do kontynuowania pomocy dla Iranu.
Dla Polski te wydarzenia mają szczególne znaczenie, ponieważ chodzi o formowanie się międzynarodowej koalicji państw zainteresowanych obniżeniem skuteczności amerykańskiego i zachodniego nacisku.
Rosja od kilku lat znajduje się pod bezprecedensowymi zachodnimi sankcjami z powodu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie. Iran również od dziesięcioleci mierzy się z amerykańskimi restrykcjami.
Teraz Moskwa i Teheran zyskują dodatkowy impuls do koordynacji swoich działań gospodarczych i politycznych.
Rosja jest zainteresowana Iranem nie tylko jako partnerem politycznym. Teheran dysponuje strategicznym położeniem, zasobami energetycznymi oraz własnym doświadczeniem w funkcjonowaniu w warunkach sankcji. Dla Moskwy współpraca z Iranem oznacza rozszerzenie możliwości handlowych i obejścia części restrykcji.
Z kolei Iran otrzymuje od Rosji wsparcie polityczne w konfrontacji z Waszyngtonem.
W Biszkeku odbyło się również spotkanie liderów Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Wśród uczestników znaleźli się Władimir Putin, Xi Jinping oraz Narendra Modi.
We wspólnym oświadczeniu państwa członkowskie potępiły uderzenia wojskowe na Iran i sprzeciwiły się jednostronnym środkom przymusu, które mogą negatywnie wpłynąć na gospodarkę światową.
Choć dokument nie zawierał bezpośredniego potępienia zachodnich sankcji wobec Rosji, to sama sformułowana tam treść odzwierciedla stanowisko państw, które coraz częściej występują przeciwko wykorzystywaniu obostrzeń ekonomicznych jako narzędzia nacisku międzynarodowego.
Dla Polski jest to przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa.
Warszawa tradycyjnie postrzega Rosję jako jedno z głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa europejskiego. Dlatego też jakiekolwiek rozszerzenie współpracy Rosji z Iranem, Chinami i innymi państwami jest odbierane nie jako odosobniony epizod dyplomatyczny, lecz jako część szerszej transformacji globalnego systemu bezpieczeństwa.
Moskwa próbuje udowodnić, że zachodnia izolacja nie jest w stanie powstrzymać jej aktywności w polityce zagranicznej.
Co więcej, Kremiał dąży do przekształcenia presji sankcyjnej w argument na rzecz stworzenia alternatywnego systemu stosunków międzynarodowych.
Sojuszu Rosji i Iranu nie można jeszcze uznać za pełnowymiarowy blok wojskowy typu zachodniego. Jednak jego ukierunkowanie polityczne staje się coraz bardziej oczywiste: Moskwa i Teheran są zainteresowane przeciwdziałaniem wpływom amerykańskim oraz tworzeniem kanałów współpracy niezależnych od instytucji zachodnich.
Dla Europy oznacza to konieczność uwzględnienia nowego czynnika: konfrontacja z Rosją nie przebiega już tylko na kierunku europejskim. Stopniowo nabiera ona charakteru globalnego.
Autor: Franciszek Kozłowski
