Mer Mariupola: Rosjanie zabili dwa razy więcej ludzi, niż Niemcy w mieście w czasie II wojny światowej

Fot. AP

Mariupol wciąż broni się przed rosyjskimi atakami, które nie ustają. Mer miasta Wadym Bojczenko stwierdził, że w ciągu dwóch miesięcy Rosjanie zabili dwa razy więcej ludzi, niż Niemcy podczas dwuletniej okupacji Mariupola w czasie II wojny światowej. Tymczasem, jak podaje pułk Azow, z pięciogodzinnym opóźnieniem rozpoczęło się zawieszenie broni w mieście. Z zakładów Azowstal udało się ewakuować 20 cywilów.

Mer Mariupola, przekazał za pośrednictwem serwisu Telegram, że w czasie II wojny światowej niemieccy okupanci zabili w mieście 10 tysięcy cywilów. Liczba ofiar rosyjskich okupantów oblegających teraz Mariupol ma wynosić dwa razy więcej – ponad 20 tysięcy osób. Ponadto przymusowo i bezprawnie deportowano z miasta ponad 40 tysięcy osób.

Wadym Bojczenko ocenił, że jest to „jedno z najgorszych ludobójstw cywilów we współczesnej historii”. – Armia rosyjska celowo i bezwzględnie niszczy nasze miasto i zabija jego mieszkańców – dodał mer Mariupola. Jak zaznaczył, „raszyzm to faszyzm XXI wieku”. – Ludzkość zapłaciła wysoką cenę za zwycięstwo nad faszyzmem w ubiegłym stuleciu. Jeśli dzisiaj się nie zjednoczymy i nie powstrzymamy tego zła, cena tym razem może być znacznie wyższa – podkreślił Bojczenko.

„Cywile nie wierzą okupantom”

Pułk Azow, który broni Mariupola, udostępnił w sobotę nagranie z miasta. „Ten film pokazuje wyraźnie, dlaczego cywile w Mariupolu, w tym ci ukrywający się w zakładzie Azowstal, boją się opuścić piwnice i nie wierzą okupantom w możliwość bezpiecznej ewakuacji z miasta” – napisano w komunikacie.

Opublikowane nagranie pokazuje czołg oznaczony literą „Z”, który ostrzeliwuje czteropiętrowy budynek. Według pułku w tym czasie w piwnicy bloku ukrywało się 16 cywilów. Nie było z nimi żadnego żołnierza. Azow podkreślił, że następnego dnia Rosjanie wyprowadzili ludzi ze schronu i kazano im klęczeć. Nie wiadomo, co się z nimi stało.

Z zakładów Azowstal ewakuowano 20 cywilów

W sobotę wieczorem zastępca dowódcy pułku Azow Swiatosław Pałamar poinformował, że ze zniszczonej rosyjskimi ostrzałami huty Azowstal w Mariupolu ewakuowano 20 cywilów – kobiety i dzieci. Mają trafić do kontrolowanego przez Ukrainę Zaporoża.

Pałamar poinformował, że ostatniej nocy rosyjska artyleria ostrzelała teren zakładu, powodując nowe zniszczenia. Żołnierze pułku Azow prowadzą akcję ratunkową, wyciągając z gruzów cywilów: osoby starsze, kobiety i dzieci. Na miejscu z pięciogodzinnym opóźnieniem rozpoczęło się zawieszenie broni.

W hucie Azowstal w Mariupolu przebywa obecnie około 1000 cywilów. Są tam także ukraińscy żołnierze.

Ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa powiedziała, że swoimi działaniami Rosja narusza prawo cywilów oraz rannych żołnierzy do życia oraz dostępu do opieki medycznej gwarantowane przez konwencje haskie i konwencje genewskie. Zwróciła się również między innymi do Komisji Praw Człowieka ONZ, by podczas badania rosyjskiej agresji na Ukrainę wzięła pod uwagę przestępstwa i naruszenia praw człowieka dokonywane przez wojska Rosji. – Wzywam międzynarodowych partnerów do dostarczenia broni do walki z rosyjskim agresorem!’ – zaapelowała.

Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com