Premier Hiszpanii wezwał UE do zerwania umowy z Izraelem. Jest milion podpisów pod wnioskiem

Hiszpania złoży wniosek wzywający do zerwania umowy stowarzyszeniowej z Izraelem – przekazał premier tego kraju, Pedro Sanchez. – Jesteśmy narodem przyjaznym narodowi izraelskiemu. Ale nie zgadzamy się z działaniami, które prowadzi jego rząd – argumentował. Pod podobnym wnioskiem podpisało się już ponad milion obywateli krajów unijnych.

– Kto narusza prawo międzynarodowe, a tym samym europejskie zasady i wartości, nie może być partnerem UE – ocenił Sanchez w trakcie przedwyborczej kampanii w Andaluzji, gdzie w połowie maja odbędą się wybory regionalne.

W liście skierowanym w sobotę (18 kwietnia) do szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas szefowie dyplomacji Hiszpanii, Słowenii i Irlandii oskarżyli Izrael o naruszanie praw człowieka i prawa międzynarodowego, m.in. w związku z zatwierdzeniem przez izraelski parlament prawa wprowadzającego karę śmierci dla Palestyńczyków.

Hiszpania jest najostrzejszym krytykiem polityki Izraela w Europie, a stosunki między krajami są napięte od czasu wojny w Strefie Gazy. Rząd w Madrycie określił działania izraelskiej armii jako „ludobójstwo”, zrywając m.in. porozumienia z izraelskimi firmami na dostawy sprzętu wojskowego.Netanjahu mówił o wojnie dyplomatycznej z Hiszpanią

Na początku kwietnia premier Izraela, Benjamin Netanjahu, oskarżył rząd w Madrycie o „prowadzenie wojny dyplomatycznej” przeciwko jego krajowi. Nakazał także wydalenie przedstawicieli Hiszpanii z Centrum Koordynacji Cywilnej i Wojskowej (CMCC), które nadzoruje zawieszenie broni w Stefie Gazy.

– Ktokolwiek atakuje państwo Izrael zamiast reżimów terrorystycznych, ktokolwiek to robi, nie będzie naszym partnerem budującym przyszłość regionu – oświadczył premier w nagraniu wideo opublikowanym w sieci. – Nie zamierzam tolerować tej hipokryzji ani wrogości. Nie pozwolę żadnemu państwu prowadzić z nami wojny dyplomatycznej bez natychmiastowego zapłacenia za to ceny – dodał Netanjahu, cytowany przez agencję EFE. Ocenił też, że Hiszpania „systematycznie” zajmuje stanowisko przeciwne Izraelowi i jest do niego „wrogo” nastawiona.

Wcześniej hiszpański minister spraw zagranicznych Jose Manuel Albares poinformował, że Hiszpania niezwłocznie ponownie otworzy swoją ambasadę w Teheranie, zamkniętą w marcu po ataku USA i Izraela na Iran. Oznajmił też, że Izrael naruszył porozumienie o rozejmie i złamał prawo międzynarodowe, przeprowadzając w środę falę ataków na Liban. Z kolei w połowie marca hiszpański rząd zdecydował o odwołaniu na stałe swojej ambasadorki w Tel Awiwie, Any Salomon, która już we wrześniu 2025 r. została wezwana do kraju na konsultacje. Pod koniec 2023 r. rząd Izraela wezwał z kolei do kraju ambasadora w Madrycie w odpowiedzi na krytyczne stanowisko rządu Sancheza w stosunku do działań w Strefie Gazy.

Sam Sanchez skrytykował prowadzoną przez USA i Izrael wojnę w Iranie, nazywając ją „nielegalną” Pod koniec marca Madryt zamknął przestrzeń powietrzną dla samolotów biorących udział w ataku na Iran. – Jesteśmy suwerennym państwem, które nie chce brać udziału w nielegalnych wojnach – tłumaczył. Powiedział również, że „nie można potępiać inwazji na Ukrainę i jednocześnie pochwalać ataków na Iran”.Inicjatywa obywatelska ws. Izraela

W listopadzie ubiegłego roku w Komisji Europejskiej zarejestrowana została inicjatywa obywatelska dotycząca zawieszenia układu o stowarzyszeniu między UE a Izraelem w związku z łamaniem przez Izrael praw człowieka.

Aby EIO była procedowana przez Komisję Europejską, organizatorzy muszą w ciągu 12 miesięcy zebrać co najmniej milion podpisów obywateli Unii, przy czym w co najmniej siedmiu krajach muszą zostać osiągnięte progi (odpowiadają liczbie posłów do Parlamentu Europejskiego danego kraju, pomnożonej przez całkowitą liczbę posłów PE).

Premier zapowiedział, że we wtorek (21 kwietnia) podczas posiedzenia ministrów spraw zagranicznych państw UE w Luksemburgu Hiszpania formalnie przedstawi propozycję o zerwaniu umowy stowarzyszeniowej z Izraelem, która weszła w życie w 2000 r. 

W ubiegłym tygodniu liczba zebranych podpisów przekroczyła milion, a progi minimalne osiągnięto w 11 krajach: Belgii, Danii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Niderlandach, Polsce, Portugalii, Szwecji i we Włoszech. Rekordowe poparcie osiągnęły Francja i Włochy, gdzie zebrano odpowiednio ponad 750 i ponad 480 proc. wymaganych podpisów. Dla odmiany, w Czechach, na Łotwie i Węgrzech nie zebrano nawet 10 proc. podpisów. W Polsce dotąd zebrano ponad 126 proc. podpisów (prawie 50 tys.) – próg minimalny wynosił 36 660 podpisów. 

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com