Ukraina przedstawiła propozycję Rosji. „Putin musi zdać sobie sprawę, że będzie tylko gorzej”
W sobotę 9 maja rozpoczął się trzydniowy rozejm między Rosją a Ukrainą. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin w ramach zawieszenia broni zgodzili się na wymianę jeńców w formule tysiąc za tysiąc.
Rosja obchodziła w sobotę Dzień Zwycięstwa, upamiętniający zakończenie II wojny światowej. Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, Trump poinformował, że to on wystosował do obu stron konfliktu prośbę ws. wstrzymania działań wojennych. „Bardzo doceniam jej akceptację przez prezydenta Władimira Putina oraz prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Miejmy nadzieję, że to początek końca bardzo długiej, śmiercionośnej i ciężkiej wojny. Rozmowy dotyczące zakończenia tego wielkiego konfliktu, największego od czasów II wojny światowej, trwają nadal i każdego dnia jesteśmy coraz bliżej porozumienia” – napisał Trump w piątek 8 maja na Truth Social.
Szef MSZ Ukrainy o propozycji ws. rozejmu
„Zaproponowaliśmy Moskwie przedłużenie częściowego zawieszenia broni po 11 maja. Zamiast tego tej nocy Rosja wystrzeliła ponad 200 dronów przeciwko Ukrainie, zaatakowała infrastrukturę cywilną, w tym przedszkole, raniła co najmniej sześć osób i zabiła co najmniej jedną” – przekazał we wtorek 12 maja minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha na X.”Powtarzające się odrzucanie pokoju przez Putina musi mieć dla niego konsekwencje. Silniejsza presja poprzez skuteczne, dalekosiężne sankcje Ukrainy i zdecydowane decyzje naszych partnerów. Czas wzmocnić nasze pozycje i zmusić Moskwę do zakończenia wojny. Putin musi zdać sobie sprawę, że będzie tylko gorzej. Jego jedyną opcją musi być powstrzymanie terroru. Wzywamy do zwiększenia roli Europy w procesie pokojowym, aby uzupełniała główny nurt dyplomacji pod przewodnictwem USA” – zaapelował Sybiha.
Wołodymyr Zełenski: Rosja musi poczynić kroki w kierunku zawieszenia broni
„Sama Rosja postanowiła przerwać kilkudniową, częściową ciszę. W ciągu nocy przeciwko Ukrainie wystrzelono ponad 200 dronów szturmowych. Na froncie ponownie użyto bomb lotniczych – ponad 80, odnotowano też ponad 30 nalotów. Drony szturmowe zostały zestrzelone w obwodach dniepropetrowskim, żytomierskim, mikołajowskim, sumskim, charkowskim i czernihowskim, a także w Kijowie i obwodzie kijowskim” – poinformował we wtorek Zełenski.
„Zadeklarowaliśmy, że odpowiemy w ten sam sposób na wszystkie rosyjskie działania. Rosja musi zakończyć tę wojnę i to Rosja musi poczynić kroki w kierunku rzeczywistego, trwałego zawieszenia broni. Do tego czasu konieczne są sankcje wobec Moskwy, które trzeba utrzymać i wzmocnić. Ważne jest, aby nie nastąpiło żadne zmniejszenie presji, a partnerzy nie pozostali bezczynni, lecz nadal współpracowali na rzecz bezpieczeństwa, sprawiedliwości i trwałego pokoju” – podkreślił prezydent Ukrainy.
Źródło: gazeta.pl
