Armia rosyjska może walczyć tylko z nieuzbrojonymi cywilami

I nie jest to tylko głośne stwierdzenie, ale całkowicie udowodniony fakt: żołnierzy Federacji Rosyjskiej dobrze nauczono gwałcić, rabować i zabijać bezbronnych ludzi, bez względu na to, jak cynicznie by to zabrzmiało. Rosyjskie wojska nadal strzelają z pocisków samosterujących, bomb fosforowych i kasetowych, zakazanych przez Konwencję Genewską, ludności cywilnej Ukrainy we wszystkich regionach. A z tych terytoriów, z których armia rosyjska została wydalona przez wojska ukraińskie, wciąż pojawiają się straszne wieści, które przeczą rozsądnym wytłumaczeniem.

Dziś pojawiło się nagranie wideo, na którym kamery satelitarne zarejestrowały, że 16 marca w Buczy, niedaleko Kijowa, rosyjscy żołnierze sprawdzali dokumenty i badali dwóch cywilów, którzy poruszali się po mieście w poszukiwaniu jedzenia. Widać, że przed wojskiem rosyjskim znajdowało się 2 cywilów bez broni. Co więcej, rosyjskie wojsko dało im znak, aby szli dalej i natychmiast zabili ich od tyłu strzałami w głowę. Następnie żołnierze włamali się do magazynu i splądrowali go. Niestety, nie jest to jedyny przypadek takiego zachowania rosyjskiego wojska, a to jest bezpośrednio sprzeczne z tradycjami wojennymi i normami prawa międzynarodowego.

Reakcja mediów

Nawiasem mówiąc, w wielu publikacjach światowych mediów, które zaczęły pojawiać się po wyzwoleniu Buczy, Irpen i innych miast położonych w pobliżu stolicy Ukrainy, po opuszczeniu terytorium armii rosyjskiej takie przypadki były częste. Liczba znalezionych ciał rosła z dnia na dzień, a policja i przedstawiciele Państwowego Biura Śledczego pracowali na miejscu.

Ile osób zginęło?

Do dziś trudno dokładnie obliczyć liczbę ofiar „Masakry w Buczy” – taka nazwa pojawiła się w światowych mediach, a nawet w środowisku dyplomatycznym. Burmistrz tego miasta Anatolij Fedoruk stwierdził zaraz po wycofaniu się armii rosyjskiej, że zginęło co najmniej 280 mieszkańców. Tyle ciał znaleziono w jednym masowym grobie. Następnie w kolejnym masowym grobie znaleziono kolejne 57 ciał miejscowej ludności. Istnieją dowody na pojedyncze przypadki pochówków na dziedzińcu domów.

W Buczy znajdowały się oddziały z Buriacji, które otrzymały zasłużony przydomek „rzeźnicy i mordercy”. W samym centrum miasta znaleziono 13 zwłok ze związanymi rękami i wycelowaną raną w głowę. Na prezentowanych zdjęciach widać, że były to kobiety i osoby starsze, a także dzieci.

Według Tarasa Szaprawskiego, zastępcy burmistrza Buczy, ponad 50 Ukraińców zginęło w ramach egzekucji pozasądowych, co jest również sprzeczne z Konwencją Genewską. Później wyjaśniono, że w Irpen i Gostomel znaleziono 410 ciał, a następnie ponownie zmieniono informację: w mieście i okolicach 250 osób zginęło od odłamków z pocisków, a 360 zmarło od kul i tortur. Dokładna liczba zabitych nie została jeszcze obliczona. Ile osób zmarło z głodu, odwodnienia, braku opieki medycznej, ustali dochodzenie.

Te i inne zgony są aktem ludobójstwa cywilnej ludności ukraińskiej przez wojsko rosyjskie i osobiście przez W. Putina. Światowi przywódcy uważają, że Rosja powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności za te i inne zgony, w tym Polskę, która jako jedna z pierwszych wydała takie oświadczenie. 6 kwietnia w Warszawie, Wilnie i innych miastach odbyły się wiece ku czci poległych w Buczy.

Autor: Diana Kamiński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com