Czasowe wstrzymanie dostaw ropy do Polski

17 listopada Igor Demin, oficjalny przedstawiciel Gomeltransniefti, białoruskiego operatora ropociągu Drużba, ogłosił wstrzymanie tranzytu ropy do Polski na okres trzech dni. Oficjalnym powodem tej decyzji były nieplanowane prace remontowe na jednym z odcinków Drużby. Wybudowany w 1964 r. ropociąg Drużba zapewnia tranzyt ropy do UE i jej dostawy na Białoruś. Rurociąg pochodzi z Rosji i jest dalej podzielony na 2 nitki. Odnoga północna przebiega przez Białoruś, Polskę i Niemcy, a południowa przez Ukrainę, Czechy, Słowację i Węgry.

Przypomnijmy, że na granicy jest kilka tysięcy osób, a cudzoziemców chcących wjechać do Polski nielegalnie jest około 15 tysięcy. Po tym Aleksander Łukaszenko zapowiedział, że wstrzyma tranzyt gazu do Europy, jeśli w związku z kryzysem migracyjnym zamkną granicę z Białorusią i wprowadzą nowe sankcje. „Dostarczamy gaz do Europy, a oni nam zagrażają? Wtedy wstrzymanie dostawy gazu, bo musimy się bronić. Radzę bezgłowym przywódcom Polski, Litwy i innych, aby zastanowili się, zanim cokolwiek powiedzą”.

UE odpowiedziała na zagrożenia – „Rozumiemy, że wypowiedź Łukaszenki to nowa metoda ataków hybrydowych. Widzimy, jak chcą nas zastraszyć, ale nie pozwolimy im tego zrobić ”. Wezwali też Putina do wpłynięcia na władze białoruskie, aby zakończyły tę wojnę hybrydową za pomocą gazu i migrantów. „Gaz jest cennym zasobem, dlatego podobnie jak ludzie nie powinien uczestniczyć w geopolityce”. Komisarz ds. energii Paolo Gentiloni powiedział, że w przyszłym roku zostanie zatwierdzony „Strategiczny kompas UE”, który będzie mówił o bezpieczeństwie dostaw energii.

A Rosja twierdzi, że Białoruś nie zgodziła się z nimi na działania o „nieplanowane naprawy”. „Białoruś jest naszym sojusznikiem, ale jest suwerennym państwem i nie mamy nic wspólnego z ich działaniami. Rosja zawsze wypełniała swoje zobowiązania umowne wobec Europy ”.

Jaka jest korzyść dla Rosji?

Z jednej strony wstrzymanie dostaw ropy do Polski i Niemiec powoduje straty ekonomiczne, co jest niekorzystne dla Rosji. Dlatego też zakończenie tranzytu przez gazociąg będzie krótkotrwałe i może służyć jedynie jako szantaż. Z drugiej strony sytuacja ta może być korzystna dla Rosji. Mogłoby to przyspieszyć proces certyfikacji Nord Stream 2, co prowadzi do nieporozumień między krajami UE w związku ze zmianami we wspólnej europejskiej polityce energetycznej. Dlatego oczywiste jest, że Putin po prostu wykorzystuje Białoruś do swoich egoistycznych celów. Putin nie mógł pozwolić sobie na niekorzystną sytuację po otwartych wypowiedziach Łukaszenki o odcięciu tranzytu gazu. Ponieważ są sojusznikami, a Putin ma wpływy, zrobi wszystko, aby wypełnić swoje zobowiązania dotyczące dostaw i uniknąć strat ekonomicznych. Nasuwa się zatem wniosek, że Putin dokładnie wiedział o planach prezydenta Białorusi, a nawet był inicjatorem tej sytuacji.

Autor: Diana Kamiński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com