Bunt Rosjan na południu Ukrainy. „Zbiorowa odmowa udziału w działaniach wojennych”

Fot. Alexei Alexandrov / AP Photo

Ukraińskie Dowództwo Operacyjne „Południe” poinformowało w poniedziałek rano o buncie rosyjskich żołnierzy ze 127. Pułku 1. Korpusu Armii. Okupanci mieli „zbiorowo odmówić udziału w działaniach wojennych”. Skarżą się też na złe warunki na froncie wojny w Ukrainie.

Brak wsparcia, brak jedzenia i wody – to mają być główne powody buntu rosyjskich okupantów, o czym donosi Dowództwo Operacyjne „Południe”. Ukraiński wywiad ustalił, że najeźdźcy masowo odmawiają udziału w wojnie. „Przeciwko buntownikom działania podjęły służby wywiadowcze sił okupacyjnych, zostali oni usunięci ze swoich pozycji” – podają Ukraińcy.

W strefie operacyjnej na południu Ukrainy sytuacja jest napięta i rozwija się dynamicznie, ale jest pod kontrolą sił zbrojnych

– zapewniają Ukraińcy.

Dowództwo Operacyjne „Południe”  wylicza w poniedziałkowym raporcie także, jakie kampanie dezinformacyjne i manipulacyjne Rosjanie prowadzą na tymczasowo okupowanych terenach. I tak np. w obwodzie zaporoskim, w tymczasowo okupowanym Melitopolu, lokalnych mieszkańców zaczęto zmuszać do walki po stronie rosyjskiej. Na Krymie Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej proponuje wydanie terenów lądowych „weteranom” walczącym z Ukrainą.

ISW: Kontrofensywa Ukrainy zauważalnie rozwija się na południu i wschodzie

Instytut Badań nad Wojną (ISW) potwierdza w najnowszym raporcie, że kontrofensywa Sił Zbrojnych Ukrainy zauważalnie rozwija się na południu i wschodzie kraju. Amerykańscy analitycy podali, że ukraińskie wojska posuwają się naprzód w kilku kierunkach w zachodniej części regionu Chersonia i zabezpieczyły terytorium za rzeką Siewierski Doniec w obwodzie donieckim.

Tempo kontrofensywy prawdopodobnie zmieni się dramatycznie z dnia na dzień, gdy siły ukraińskie będą nadal pozbawiać Rosjan niezbędnych dostaw, zakłócać ich dowodzenie i osłabiać morale. Rosjanie od czasu do czasu kontratakują i odzyskują część utraconego terenu i oczywiście przeprowadzają prawdopodobnie zaciekłe ataki artyleryjskie i powietrzne na wyzwolone osady i nacierające wojska ukraińskie. Siły ukraińskie poczyniły na tyle znaczne postępy, że zaczęły się pojawiać bardziej realistyczne komentarze rosyjskich blogerów, którzy do tej pory bardzo mocno trzymali się retoryki optymistycznej dla Kremla

– czytamy w raporcie ISW.

Zełenski o odwrocie Rosjan z Krymu: Już zaczęli uciekać

W niedzielnym wystąpieniu prezydent Ukrainy zapewnił, że „ukraińska flaga i wolne życie znów powrócą na Krym”. – Siły Zbrojne Ukrainy, nasz wywiad, służby specjalne podejmują w tym celu niezbędne kroki. Te kroki można usłyszeć. I wszyscy widzą: okupanci już zaczęli uciekać z Krymu – poinformował Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy mówił też postępach swojej armii w kierunku Lisiczańska oraz wyzwoleniu dwóch miast na południu państwa. Zełenski odbył też kolejne spotkanie z dowódcami armii. Agencja Unian podaje, że uczestniczyli w nim m.in. sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksij Daniłow, minister obrony Ołeksij Reznikow i jego zastępca Rostisław Zamlinski oraz naczelny dowódca sił zbrojnych Ukrainy Walerij Zaluzhny.

Władze Mariupola z kolei informowały o tym, że Rosjanie zmieniają na swoich pojazdach tablice rejestracyjne na ukraińskie i zmywają litery „Z” [znak poparcia dla wojny i okupacji Ukrainy – przyp. red.] Mer Mariupola Petro Andruszczenko wyjaśnił, że „spowodowane jest to obawą przed ukraińskimi partyzantami”.

Źródło: gazeta.pl

About Post Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com